andariel
mama super dwójki :]
Aneczka, Piwonia - bardzo współczuję... bądźcie dzielne, kobitki, będzie dobrze!!!
a my mimo ładnej pogody jeszcze nie wyszłyśmy na spacer - późno wstałyśmy to raz, a dwa że dziś mała marudzi i nie chce usnąć po karmieniu, więc jak już w końcu zasnęła to nie mogłam iść na dwór bo musiałam się umyć i ubrać... a teraz wyszykowana czekam na kolejne karmienie, bo nie ma sensu wychodzić na kwadrans skoro zaraz będzie larum na całe osiedle... w końcu nam kurcze słonko zajdzie
a my mimo ładnej pogody jeszcze nie wyszłyśmy na spacer - późno wstałyśmy to raz, a dwa że dziś mała marudzi i nie chce usnąć po karmieniu, więc jak już w końcu zasnęła to nie mogłam iść na dwór bo musiałam się umyć i ubrać... a teraz wyszykowana czekam na kolejne karmienie, bo nie ma sensu wychodzić na kwadrans skoro zaraz będzie larum na całe osiedle... w końcu nam kurcze słonko zajdzie






i te jego pyatnia:a tak dobrze a jak mam ja trzymac a woda nie zaciepla nie za zimna a ile mam ja tak w wodzie trzymac a nie za durzo plynu wla;em a to a tamto a sra..to
chyba od banana co zjadlam...