deli80
mama Oliwii i Maksymilian
Witam wieczornie,
My walczymy o powrót do normalności. Oliwcia po trzydniówce jeszcze nie wróciła do siebie. Tak jak zasypiała ładnie wieczorem tak teraz trzeba ponosić, a w dzień to już nie mówię mam ARMAGEDON oderwać się nie chce ode mnie i bardzo dziwnie je, ale ciesze się że w ogóle je, bo już wczoraj miała dostać kroplówkę, ale na szczęście wyniki wyszły dobre.
((. Zasypia na rączkach i nie pozwala się odłożyć. Więc jak zdążę zjeść rano to później dopiero na wieczór jak mój wróci.
Uciekam, bo Mała wzywa.
My walczymy o powrót do normalności. Oliwcia po trzydniówce jeszcze nie wróciła do siebie. Tak jak zasypiała ładnie wieczorem tak teraz trzeba ponosić, a w dzień to już nie mówię mam ARMAGEDON oderwać się nie chce ode mnie i bardzo dziwnie je, ale ciesze się że w ogóle je, bo już wczoraj miała dostać kroplówkę, ale na szczęście wyniki wyszły dobre.
Uciekam, bo Mała wzywa.

Amelka na poczatku miala niebieskie(szare moze bardziej) a teraz powoli robia sie piwne-po mamusi hehehe
:-)
, nawet nie trzeba czekac na szczepienia 




.Robiła jedną wielka kupę ale zamiast spokoju to stękała juz cały dzień a nie tylko nad ranem