witam:-)
od wczoraj w nerwach jestem, Angelinka wariowała wczoraj ze Starszym i chyba skręciła sobie rączkę do złamana napewno nie jest!! nie pojechalismy wczoraj na przeswietlenie ale dzis męża sciągałam z trasy do wroclawia i juz z nią siedzi w szpitalu na izbie przyjęc a ja miejsca w domu nie mogę sobie znaleźć
głowa mi pęka

od wczoraj w nerwach jestem, Angelinka wariowała wczoraj ze Starszym i chyba skręciła sobie rączkę do złamana napewno nie jest!! nie pojechalismy wczoraj na przeswietlenie ale dzis męża sciągałam z trasy do wroclawia i juz z nią siedzi w szpitalu na izbie przyjęc a ja miejsca w domu nie mogę sobie znaleźć
głowa mi pęka


Milosz byl bardzo dzielny, pierwszy raz od wyjscia ze szpitala slyszalam jak on placze
Na szczescie szczepilam skojarzonymi wiec troche bolu zaoszczedzonego
I uwaga Miłosz wazy juz 6300!!!Ktos jest od nas lepszy??
Przez 6 tyg przybral 2300g
I to tylko na moim mleczku, duma mnie rozpiera
