reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
my też wróciłyśmy ze spacerku, zaraz karmienie, mała się stroić zaczyna i jeszcze kupkę dusi;-)

dziewczyny spróbuje opisać to ćwiczenie, choć mogę zagmatwać... otóż najlepiej je robić gdy dzieciaczek jest w samej pieluszce, na pleckach; wykonujemy je stojąc przy boku dziecka (przewijaka), z każdej strony osobno;

i tak gdy np. stoję po prawej stronie dziecka, to swoją prawą dłoń kładę na klatce piersiowej malucha, kciuk wędruje tuż pod cycusia (tak w połowie żeberek), lekko przyciskam a resztę palców kieruję do lewego ramionka dziecka (nie uciskam , tylko kieruję w tamtą stronę i kładę rękę na ciałku); i lekko przekręcam tym uchwytem ciałko od siebie; w tym samym czasie lewą dłonią przekręcam główkę maluszka w swoją stronę - chodzi o to by główka i ciałko zwrócone były w odwrotnych kierunkach; i tak trzymam parę sekund; zazwyczaj maluch protestuje, ale lekarka powiedziała, że to normalne i tak ma być;
nam kazała tak robić po 2 razy z każdej strony ciałka, 2 razy dziennie i powiedziała, że powinny być efekty po kilku tygodniach;
generalnie chodzi o to by rozciągnąć szyjkę w obie strony;

starałam się opisać dokładnie, jak macie pytania to piszcie, doprecyzuję wypowiedź;-)
 
witam..

Andariel, ja robię to ćwiczenie i masę innych, bo Remy odwracał głowę tylko w jedną stronę. Już widać postępy!

Ja weekend miałam ciężki, bo w sobotę mój mąż wlazł na drabinę i spadł z niej z wysokości 3 m na beton :wściekła/y: oczywiście do lekarza nie chciał pojechać, ale w końcu w niedzielę, jak już nie mógł się poruszać, zgodził się, żebym go zawiozła do szpitala.. Bogu dzięki, nic nie złamał i nie ma poważnych uszkodzeń wewnętrznych... widziałam jak spada, serce mi stanęło....
 
witam sie po weekendzie

wczoraj mielismy małą imprezke rodzinną a Julka była souer grzeczna, spałą 4 godz u babci na rączkach :szok:. Dopiero wieczorem zaczeła marudzić ale przynajmniej mielismy argument żeby wracac do domu :tak:

teraz też mała spi po spacerku a mi pierś wyskoczy zaraz ze stanika :eek:. Pogode mamy super, czuc chłodek jesienny ale słoneczko świeci i spacerowało sie bardzo przyjemnie :-):-).

Rano byłam u lekarza na kontroli po połogu dopiero. Zapytał czy dobrze sie czuje a ja na to że czasem przy karmieniu boli mnie jedna pierś a on na to że to minie :wściekła/y:. Już dwa miechy sie z tym męcze i nic? Jak widać lekarz mi nie pomoże ale może wy coś doradzicie??
 
megaczka ja też dopiero dziś wieczorem idę na pierwszą wizytę... mam lekkiego stracha... kurcze, w ciąży to człowiek chodził często, dbał o te sprawy ze względu na maleństwo i jego bezpieczeństwo, a teraz... no nic, trzeba się zbadać i mieć z głowy!
 
hej dziewczyny:tak:

bylam dzis wczesnie na spacerku i bardzo dobrze bo sie zachmurzylo teraz,

znajoma ktora spotkalam podsumowala mnie zartobliwie ze widac ze mam male dziecko bo mam plamy od sliny na bluzce:eek: fakt ze sie denerwowal przy ubieraniu wiec po prostu wybieglam z domu, tylko kurteczke zarzucilam ale i tak porazka takie cos uslyszec, spojrzalam na siebie krytycznie w lustrze - katastrofa
juz sie umowilam do fryzjera na sobote

Andariel- dzieki za opisy tych cwiczen, Adas z kolei lewostronny wiec profilaktycznie bede robic

mam obiad z wczoraj wiec dzis sie tylko bawimy z maluszkiem- mata mu nie odpowiada, zachowuje sie jakby sie bal tych zwierzatek:eek: karuzelka na szczescie podoba mu sie caly czas
 
Mewa, moja też właśnie lewostronna;

mojej mata się podoba, a jaka radość gdy uda jej się - na razie zupełnym przypadkiem - pacnąć w wiszącą małpkę:-D ale i tak za długo na niej sama się nie bawi na razie - 20 min. góra, a potem już stęki i pokrzykiwania, żeby ktoś się dzieckiem zainteresował w końcu;-) no właśnie się zaczyna...

znów mamy ślinotok od soboty, piąstki wciąż mokre;

kurde, od rana boli mnie głowa (chyba ciśnienie), skusiłam się więc na kawkę;
 
cześć dziewczyny!
u mnie wszystko w porządku, Majeczka zdrowa, choć ostatnio coś mi popłakuje przy jedzeniu i krztusi się mleczkiem, bo za szybko wypływa, a czasami nawet przez chwilkę jakby nie oddychała-"zapowietrzyła się" i wtedy to dopiero jest ryk...
dziś było słoneczko, więc 2 spacerki zaliczone, chociaż później już słonko zaszło
w czwartek też ma być ładnie, to chociaż okna umyję
dziś Maja kończy 2 miesiące :-)
miłego wieczorku ;-)
moja Maja też lewostronna
matę też mam zamiar kupić, ale chyba trochę później, no i zaczęła się bardziej interesować karuzelką
ślinienie też jest u nas i dziś zaczęło się pchanie piąstek do buzi
 
Ostatnia edycja:
reklama
megaczka ja też dopiero dziś wieczorem idę na pierwszą wizytę... mam lekkiego stracha... kurcze, w ciąży to człowiek chodził często, dbał o te sprawy ze względu na maleństwo i jego bezpieczeństwo, a teraz... no nic, trzeba się zbadać i mieć z głowy!

a ja jeszcze nie byłam wcale bo nie mam jak,bo daleko mam do lekarza i nie mam z kim maej zostawić,a tak straszne kolejki i nikt nie przepuści niestety wiec czekam,aż mój bedzie miał wolne i moze sie wtedy na spokojnie wybiore
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry