reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja u gina też nie była bo non stop latam z tym woreczkiem po chirurgach i innych lekarzach i nie tylko ,a jak na złośc jak już się chciałam zapisac to okres dostałam i teraz czekam bo leci ileci :-(
A wczoraj mój mąż powiedział ,że odciąży mnie troszkę w obowiązkach i zajmie się małą i od 13 do kąpieli do 20 pełnił dyzur a moja mała wiecie co zrobiła przespała całą niedziele donosił mi ja tylko na karmienie ,ale był dumny z siebie a ja przespałam 3h ciągiem i w nocy zasnąc nie moglam.
Jeszcze musze do dentysty się wybrać bo mnie cos ząbek ćmi
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej! Antoś mi się jednak z tej chrypki rozchorował :-(:-(:-( Dostaliśmy Clemastinum i dicortinef do nosa :-( Cholibka chrypi mi strasznie i pokasłuje - całe szczęście osłuchowo jest ok - mam nadzieję, ze uda się to g... zdusić w zarodku. Tak mi go szkoda jak tak popłakuje sobie z taką chrypką :-(:-(

ANDARIEL pocieszę Cię - ja od dwóch m-cy nie mogę ran na brodawkach wyleczyć. Co zaleczę to jakiś psikus i od nowa :-( Już mam teorie feralnych piątków - teraz znów mam dziurę i jak przystawiłam Antka rano to krew poszła - potem już tylko laktator - ale on teraz bidka chory i wiem, że by się poprzytulał do cysia, a tu tylko co drugie karmienie :-(

GOSIA współczuję Ci bardzo takiego widoku - ja bym chyba zemdlała... Całe szczęście, że nic się nie stało!

Mój Antek prawostronny był bardziej ale ja mam taką metodę, że go różnie w łóżeczku układam raz ma głowę w głowie a raz w nogach więc jak podchodzę do niego to raz z lewej strony raz z prawej, no i noszę raz na prawej ręce raz na lewej...
 
a moja mała ma kupki ze śluzem,kilka razy mi tez zakasłała,dobrze,że jutro wybieram sie do lekarza bo nie wiem co jej jest,jest niespokojna i do tego juz jest cała obsypana:-(

mju to zdrówka dla maluszka życze,oby szybko przeszło
 
oj bidulinek Antoś, oby przeszło równie prędko jak przyszło;
i oby u Twojej córci, Piwonia, też się okazało czymś błahym;
że też takie maluszki już się borykają z choróbskami:-(
 
Adrianel dziekuje za cwiczonko:tak:bedziemy sie wyginac hehehe
a mnie od rana gardlo boli ze nawet herbata ciezko przechodzi i wezly chlonne powiekszone mam:wściekła/y:i jak Amelka do tej pory nie chorowala(po za katarkiem,ktory juz zwalczylismy) tak pewnie teraz zalapie od mamusi:no::wściekła/y::confused2:
 
Oj,biedne te nasze maluszki jak chore.....nie powiedza co je boli:-(
Ja tez jutro sie wybieram do lekarza z mala,ale zaszczepic wkoncu,bo jeszcze od szpitala nie byla szczepiona....
A jutro tez mgly nadaja,a ja samochodem jade,dobrze ze szwagierka ze mna pojedzie,to chociaz z tylu z mala posiedzi(przydalo sie siedzenie z jej dzieciakami jak w ciazy bylam...he,he....)...ale i tak mam stresa....:eek:
Ide sie teraz popluskac i w kimono,bo mala juz spi,a gosie ostatnio maz usypia,czyli bajeczki czyta na dobranoc....
Wiec jutro nie bede miala czasu zajzec,chyba ze wieczorkiem....
Dobranoc :-)
 
Mojego meza jakies chorobsko sciga ale go na szczescie dopasc nie moze-kuruje sie saszetkami hot activ;-)
A ja tez cos dzisiaj sie dziwnie czuje...:confused2:tak zazwyczaj sie zaczyna bol gardla u mnie...i boje sie,czy malej tez nie dopadnie:shocked2:
W sobote mamy chrzciny wiec nie wesolo by bylo...:no: jakby tak wszyscy sie pochorowali.

A co do wizyty u gina to ja bylam z mala...w nosidelko ja i jazda:tak: na szczescie mam gina doslownie 100 metrow od domu,z okna widze przychodnie.
Ale tam i tak musialam czekac(czasy co szlam od razu minely ;-))na szczescie malutka spala,grzeczna byla.:-)
A to nawet tak fajnie pojsc z dzieciatkiem...pochwalic sie paniom i lekarzowi z kim to przychodzilam przez 9 miesiecy;-)
 
ja tez byłam z małym u gina - z wózkiem do gabinetu wjechałam :)

Megaczka- ja tez tak mam z tym że nie cały czas tylko tak np co tydzień lub 2 przez parę dni mnie boli - pewnie jak pokarmu przybywa...tak, jakbym miała pouszkadzane albo za waskie przewody mleczne i tak mnie pobolewa...ale zazwyczaj po kilku dniach przechodzi, mam wrażenie że u mnie to się zaczęło przy Karolu po zapaleniu piersi i tak zostało- odzywa się co trochę...

wszystkim chorym życzę dużo zdrówka!!!
 
ehh zdrowko by sie przydalo-mam temp ponad 38 ledwo klawiature widze,wezly chlonne wygladaja jak bym dwa pingpongi polknela:wściekła/y:z nosa cieknie chrypa do tego:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:a jutro z mala na szczepienie-ciekawe czy sie mloda zarazi ode mnie:confused2::zawstydzona/y::no:nalykalam sie lekow,coldrex wlasnie koncze pic,masc mentalowa nasmarowana ze mnie sasiedzi pewnie czuja na calym osiedlu:eek:rany i tak mi sie porobilo z godziny na godzine:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
ehh ide spac moze jutro bedzie lepiej ze mna bo jestem bardzo niewyrazna wrrrr jak nie urok to sr....ka:wściekła/y::crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry