reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moja tez dzis jakas niespokojna.....jesc je,ale ile to nie wiem bo cycia ciagnie:-D,za to spanie kiepskie miala w dzien,teraz po kąpieli spi juz dobra godzine...wiec moze w nocy nie bedzie sie chciala bawic....:sorry:
Piwonia,moja Karola tez taki strachliwiec...he,he...nawet jak ktos golsniej krzyknie , albo czyms stuknie,to odrazu raczki zozczepierze i w krzyk....
A Deli to rzeczywiscie sie nie odzywala dzis.....moze wszystko dobrze,tylko nie ma czasu....
 
reklama
Ja tam sie zbytnio nie przejmuja(na razie) tym jedzeniem bo wiem ze tyle ile potrzebuje to zje.Bo kiedys liczyłam i w jeden dzien zjedła mniej to w nastepny to nadrobiła:tak:.Z głodu nie padnie moze zeczywiscie ta pogoda na dzieciaczki tak działa:sorry:.A teraz tata sie nią zają i aż słysze ze mała piszczy z radosci albo "kłóci"sie z tatą:-D.
 
wiecie co chyba nie mozemy od naszych maluszkow oczekiwax ze ciagle beda spac.od paru dni Amelka budzi sie rano na sniadanko(ok 7-8) prawie do 9-10 jest aktywna,zasnie moze na 20 min i znowu zabawa przewijanie karmienie zabawa sen znowu 20 min i tak w kolko:tak:no ale ten moj cukiereczek to w nocy sie chyba wystarczjaco wysypia:tak::-D
 
ano rzeczywiscie, Deli chyba wczoraj tez nie bylo:confused2: mam nadzieje ze wszystko z Oliwcia ok

udalo sie wyjsc na spacerek dzis, juz bylam zdesperowana nawet olowiana chmura mnie nie przestraszyla i ale na szczescie sie obylo bez deszczu

a teraz mam dylemat taki sam jak od kilku dni o tej porze:
mam jeszcze mleko w piersiach czy nie, Adas najadl sie czy ciagle glodny? taki niespokojny przy piersi ale ssie w sumie
butelka wyparzona i nie wiem czy otwierac kartonik z mlekiem czy nie

AZOREK - tez i sie wydaje ze nie ma co czekac ze dziecko przespi caly dzien, im starsze tym ciekawsze swiata
ale osobiscie bym sie nie obrazila na 2 x 1.5 godzinne drzemki Adasia
 
witam
U mnie też kaszanka za oknem, a muszę wyjśc po chleb, wędlinę i zapłacić czynsz.
Mały dał pospać zanął po 21 i spał do 3, później zrobił alarm o 5, ale jadł 2 minuty i śpi do teraz. Nie wiem czy to pogoda, czy dorasta;-), w końcu wczoraj skończył 3 miesiące, ale ten czas leci:szok:.
 
UUUUUUUUUaaaaaaaaaaa....

Witam się ziewająco i z kawą w ręku. Pod oczami mam takie parapety, że mogę sobie suszarkę z praniem wystawić.:-(

Po krótce: Mała ma skok. A raczej całą wyprawę transantlatycką. Wczoraj aniołek po raz pierwszy nie miała kolki o stałej porze. Zawdzięczam to ponad 2 godzinnemu spacerkowi. No i Esputikon podaje od wczoraj;-)

Za to w nocy pobudka była o 2, o 5, o 6. A już o 7 stwierdziłam że sobie nie pośpie. A ona poszła spać. O! znowu płacze:(((
 
Ostatnia edycja:
Witam.:-)
Mi niebiosa ciotke zeslaly(meza ciotke,ktora tu opiekuje sie babuszka),przyjechala i od rana juz stoi przy garach.:-pJutro chrzciny mam dla niezorientowanych.
Golabki,bigos,kotlety bedzie smazyc i wszystko inne...kobita obrotna,muzyke,jakies niemieckie szlagry se puscila i sie krzata:-D
A ja jeszcze musze sie wybrac po serwetki i swieczki i buciki do stroju malej,bo nie kupilam z mysla,ze cos dopasuje ze skarpetek ktore mam,ale nic nie pasuje:no:
A za takie skarpetko-buciki chca 7 € tyle co i za czapke:shocked2:

Uciekam bo mala slysze...Udanego weekendu zycze.
 
reklama
Witam.
Po krotce Deli jest jednak Z Oliwia w szpitalu. Reszte napewno opowie jak wroca i troszke odpoczna i wroca do normalnosci.
Moj Miloszek po odstawieniu przeze mnie kawy znow zmienil sie w grzecznego aniolka, wiec winna bylam sobie sama.
Efe przerabialam juz takie skoki juz kilka razy ale to sie niedlugo znow unormuje.
Majaam jak ja pomysle ze gdy mialam jedno to mialam krzywde ze mam malo czasu dla siebie to teraz wydaje mi sie to smieszne. Ale jakos to idzie powoli.
A wiecie Miloszek nie chce juz duzo lezec w pozycji lezacej musze choc troszke go unosic do gory bo za malo widzi. A jak go tak na pol lezaco wezme na kolana to potrafi tak smiesznie wyrwac sie do przodu jakby chcial usiasc.:-DCiekawe czy bedzie taki szybki jak Mati ktory sam siadal jak mial niecale pol roku:tak::tak:
No nic trzeba sie za sprzatanko wziasc poki malutki spi. Jutro mamy dwa miesiace jak ten czas szybko leci:sorry::sorry:
Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry