reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Adas ciagle spi- juz 6 godzin nic nie jadl
caly czas czekalam na niego zeby sie obudzil, zeby widzial ze mama jest to moze nie bedzie powtorki z rozrywki- ale tez juz jestem bardzo zmeczona

wylaczam wszystko i probuje zasnac
dobranoc dziewczyny
 
reklama
Witam sie i ja...u mnie tez deszczowo i buro:crazy:

ja tak szybko nadrobilam watki inne .ponad 100 pierozkow nalepione i uciekam soac bo mi nogi do d..y wchodza;-):zawstydzona/y:
dobranoc mamusie,spokojnej nocki zycze:tak::-D

azorek,podziwiam ze lepienie pierogow o tej porze:szok::szok::szok:
Sempe,ciesze sie ze malutkiej juz lepiej,no i jak pisza dziewczyny,z czasem zapomni i bedzie spokojna,a ty sie nie zadreczaj,wypadki sie zdazaja...
Mju,fajnie ze imprezka sie udala,no i ze Antkowy stroj sie podobal.....a z tym przystawianiem do cyca we fraku,to pewnie komicznie wygladalo,jak sobie wyobraze to mi sie sama geba smieje....he,he....:-D:-D:-D

My wczoraj bylismy u znajomych w goscinie.....i tez mala potem nie mogla zasnac dlugo ,ale jak padla ok 22,to wstala mi dopiero o 5.30:szok:.wstala na amku i pospala jeszcze do 7 :happy:
 
Ja tylko na chwilkę bo mała się kimnęła jeszcze. Zaraz mi fachowcy wchodzą znowu do mieszkania. Ja nie wiem jak ja to z dzieckiem zniosę:wściekła/y: Ale wyjścia nie ma. Przy wykończeniówce może nie będzie tak źle. Najpierw każę drzwi do sypialni zrobić żeby móc spokojnie karmić mała. :sorry:
Miłego dnia życzę!
 
i ja sie witam. Efe cierpliwosci zycze przy robotnikach:tak:
Anet15 ja nie mialam wyjscia z tym lepieniem-caly dzien na spacerkach i jak amelka oporzadzona to moglam sie w kuchni zaszyc z mezem i nalepic;-):tak:

U nas dzisiaj przymrozek maly jest ale slonecznie:tak::-Dale zanim z Amelka wyjde to chyba ja najpierw zweranduje na balkonie zeby mi sie katarku znowu nie nabawila:zawstydzona/y::no: trzymajcie sie cieplutko (pomimo pogody brr).papa
 
Witam sie z rana u mnie pogoda jak u wiekszosci szaro ,buro i mokro .
Moja mała też wczoraj poszła spać o 23 ale cały dzień walczyłysmy z zatwardzienie w końcu walneła i z tego wszystkiego zasneła i spała do 4:30 obudziłam ja na mleko i dalej poszła spać, wstała o 8 :tak:
Efe współczuje ci tego remontu :-(
Mju fajnie ,ze impreza udana
Sempe dobrze,ze to tak szybko sie goi :-)
Azorek podrzuć mi tu z 25 szt. bo nie wiem co na obiad mam dziś upichcić a nic mi sie nie chce:-)
 
Witam, na chwilę i idę "pogadaC" z moim synkiem, bo mu się akurat zachciało, a żółw niestety nie odpowida.
Cieszę się, że z Alą lepiej. Malszki szybko zapominają.
 
reklama
witam poniedziałkowo!
pogoda fatalna a chciałam dzis pospacerować na spokojnie, wczoraj bylismy u tesciowej na kawie i jak zobaczyła Alicje to zaraz lament podniosła : Co zeście jej zrobili!! i nagle maż powiedział ze to jemu malutka spadła, wziął winą na siebie by oszczędzić mi wytykania, ech ten mój kochany mąż:-)
jak 4 lata temu oswiadczył swojej matce ze się ze mną żeni to tak mu nagadała matka ze szkoda słów ale jednego zdania nie zapomnę jej do konca zycia!: nie tak ciebie wychowałam, byś sobie teraz marnowała z nią zycie!!:no:
ciekawe co teraz nyśli jak bierze nasze niunki na ręcę

pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry