reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzien doberek:)
dzwonili do mnie ze szpitala z sprawie usg nerek Mayi i wszystko prawidlowe:)bardzo sie ciesze:)
kamien z serca mi spadl:)
a ja juz posprzatalam,pranie zrobilam i rozwiesilam.obiadek gotowy.....i jeszcze drewna i wegla sobie do kominka naprzynosilam i teraz jest tak milutko jak sie pali:)
siedze sobie bo Mayka spi,popijam herbatke z cytrynka i zajadam ciasteczka maslane...
uuuuuuu lece....Maycia cos sie przebudza....ide zagrzac jej zupke:)
do pozniej
 
reklama
witam:-)
tak to jest ze my mamy martwimy się na zapas a potem okazuje się wszystko w porządku.
Wróciłam ze spaceru nakarmiłam malutką i teraz sobie lezy w łóżeczku, strupek jej dzis z noska odpadł:-) wczoraj mielismy ostatnią kontrole w szpitalu i po urazie nie ma prawie sladu:-):-):-)

zmykam obiad podgrzać: dziś pyzy i pieczony schab ze śliwką w sosie:-)

potem jadę na kawę do siostry.
Dziś w Poznaniu zajadamy się rogalami marcinskimi:-) w zeszłym roku wielkopolska zjadła ich ponad 4,5 TONY:szok::szok::szok::szok:
 
ja tez sie witam w bury i zimny dzien
az spac mi sie chce jak tylko widze co sie dzieje za oknem:tak:

AGAIR- ciesze sie ze nereczki Mayi w porzadku
SEMPE- no widzisz jak sie szybko goi, skonczylo sie na duzym strachu:tak:
obiadu Ci zazdroszcze o rogalikach nie wspominajac:-D

mnie sie narazie nic nie chce,
jedynie kosz do spania po adasiowy wystawilam na aukcje
 
Hej:-).
U nas też pogoda okropna. Nic tylko leżeć pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty. Mojej Julitce tez chyba się to udzieliło, bo od 10:30 śpi, na chwilkę się przebudziła żeby zjeść, ale taka półprzytomna była i teraz dalej kima.


No w końcu się panienka obudziła:-)
 
Ostatnia edycja:
Melduneczek:)
U nas po staremu. Czekam aż mi się dziecko obudzi, żeby ją ubrać i wyjść na spacer a potem do dziadków na obiad.
O pogodzie nic nie napisze, bo choć ciepło (+9) to buro i żyć się odechciewa.
Znalazłam dziś chwilkę żeby coś znaleźć na ten chrzest do ubrania ale normalnie w nic nie wchodzę!!! A jak wejdę to wszystko jakieś za krótkie przez te moje duże ( . )( . ):wściekła/y: Pochlastać się idzie :wściekła/y: Może jutro się wyrwę na chwilkę do sklepu? Choć na mej wsi coś dostać to trzeba mieć szczęście.
Miłego dnia niepodległości życzę!
 
hej
ja dziś niewyspana bo Julka wołała o mleczko co 2 godziny i piła tak łakomie jakby od tygodnia nic w ustach nie miała :eek:

A teraz śpi i ma czterogodzinną przerwe w jedzeniu co jej sie już dawno nie zdarzyło a moje (.)(.) zaraz eksplodują :szok:

pogoda dziś dopisała i byłysmy 2 h na spacerku :-D. Od razu mam lepszy humorek bo przez ostatnie dni jak lało to chodziłam jakaś nie w sosie i wrzeszczałam na męża z byle powodu. Chyba zrobie dziś jakiś dobry obiadek :-p:laugh2:
 
Hej!!
Sempe , Aga ciesze się że z maluszkami ok:-D

Moj mały śpi,mąż też -pokłóciłam się z nim i się obraził.....:wściekła/y: i jak zawsze wolny dzień a tu nie ma się do kogo odezwać.....

A ja siedze i wianki robie,takie ze słomy stroiki.Siostra będzie je na targu sprzedawać.Musimy sobie jakoś dorobić-święta się zbliżają i dzieciom chociaż jakieś prezenty trzeba sprawić a kupić za coś je trzeba....
Zmykam robić póki mały śpi to mam chwilkę....
Miłego popołudnia laseczki:-)
 
Witam sie dzis dopiero teraz....
U mnie tez dzien deszczowy,a na dodatek tez z mezem sie poklócilam...he,he Malinka...i tez nie gadam z nim :sorry:
Aga,Sempe fajnie ze dzieciaczki zdrowe...:happy:
megaczka,moja tez dzis mega drzemke strzelila spala 3 godziny,a cycie moje tez malo nie wybuchly...hi,hi....
Milego wieczorku zycze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry