reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
nocki nie zazdroszcze,tez bym sie wystraszyła
moja tez kiedys w niedziele u rodziców nam tak chlustała,wystraszyłam sie bardzo,ale potem jej przeszło

ja tez zawsze na kolęde pożyczam wszystko od siostry,a ona w ostatniej klatce mieszka wiec ja pierwsza mam zawsze wszystko,a potem jej zanosze

i gratulacje dla małej za jej pierwsze słowo:)
 
reklama
Witam się
Ja dzis oczy na zapałki chyba ciurkiem to nawet 1,5 h nie przespałam ,zapuchnięta jestem jak nie wiem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Moja też jak na cycku była to zdarzało jej się ,że za duzo na noc sie opiła i wymiotowała ale góra 2 x i koniec .Ale widok straszny jaki odrzut:happy2:.
Gratuluje słówka moja oststnio zamilkła tylko pluje i jęczy a gadać to nie chce:baffled:Nie wiem odkąd skończyła 3 miechy to coraz gorzej z nią zwłaszcza z tym spaniem ,a teraz to wogule ciagle jeczy śmieje się i jęczy ,uszy więdną głowa boli:wściekła/y:
U nas mroźno ale jest słoneczko musowo spacerek zaliczymy:-)

NA DWÓJCE MÓWIA O ZĄBKOWANIU DZIEWCZYNY
 
Ostatnia edycja:
witam dziewczyny,
nie wiem czy zdąże poczytać zaległosci bo siedze jak na szpilkach, 2 noc nie spałam ale to nie zasługa Alicji, wprowadziłam jej mój plan nietarmoszenia cyca co 1,5h i powoli idziemy do przodu.

Otóz przyplątało mi się jakies cholerne *****!!! Spać nie mogę, przychodzi wieczór a mnie zaczyna swędzieć ciało, całe ciało:wściekła/y::no::wściekła/y: uszy mam spuchnięte i twarde, ciało mam jakbym się pokrzywką wysmarowała, rózne możliwosci mi do głowy przyszły, z początku myślałam ze jakiś paskudny insekt mnie ugryzł bo ja uczulona jestem na osy komary itp, dzis poczytałam w necie i moze to być od tarczycy albo świerzb!! choroba zakaźna!!!!!!!! tylko skąd to qrestwo mi się wzięło, pierwszej nocy męczyłam się do 3 potem wzięłam 2tabl clemastinum i podwójne wapno po godzinie ustąpiło, dzis w nocy tak samo:no::wściekła/y::no:
na 16 jade do rodzinnego pewnie mi bedzie kazał isc do dermatologa a jednego mam co jest the best ale przyjmuje w poniedziałki a do poniedziałku to ja się zadrapie na śmierć!!!!
 
Kurcze Sempe, ale Ci się przytrafiło. Oby rodzinny pomógł, bo jak tak swędzi to oszaleć idzie. Ja w okresie dojrzewania takie uczulenie miałam, że się szczotką po nogach drapałam prawie do krwi, tak swędziało. Wtedy stwierdziłam, że lepiej jak boli.

A ja tradycyjnie niewyspana. Znowu wstawałam do małej co pół godziny. Terrorystka jedna.

Ksiądz był, całe szczęście nie proboszcz, więc nawet sympatyczna wizyta:-)
 
Ostatnia edycja:
sempe nie zazdrosze wysypki i wierze ,ze wściec sie można
mnie wyszły na udach dwa dziwne placki,lekko brązowe i tez niewiem co to i tez zdałoby sie iść z tym do dermatologa,ale tam dostac sie to trzeba miec niezłe nerwy
 
Hej:-D
Sempe tez mialam cos na podobe co ty tyle ze mnie lapalo zawsze od czerwca do konca sierpnia i co szlam do dermatologa to ten wlasnie wyrokowal ze jakas dziwna odmiana swiezbu:errr:Mowie dziwna bo swiezb jest zarazliwy ja spalam z kUba albo Matim czy mezem a nikt sie nie drapal tylko ja dodam ze do krwi. Dostawalam smierdzace leki do smarowania po ktorym nie wolno sie bylo myc kilka dni:baffled::baffled::no:Fuj a smierdzi na odleglosc, dodam ze nigdy nie pomoglo. No i sama doszlam co mi jest. Na to swedzenie pomagalam masc hydrocortizonum i jest to uczulenie na trawy i to kontaktowe bo wysypke mialam zawsze na nogach jak chodzilam w odkrytych:zawstydzona/y:Moze i ciebie cos uczula bo gdyby to byl swierz to byscie sie juz wszyscy drapali:tak::tak:
 
a jeszcze jedna sprawa mi się przypomniała dotycząca kolędy,
w sobote godzina 20.30 akurat miałam zacząć Alicje karmić, Angelinka i Rafał juz w pizamach a tu puk puk ministranci!!!!!!!!! Kuźwa o tej godzinie:wściekła/y: dobra przyjęłam bo przecież latem chrzciny mamy mieć więc wypadałoby przyjąć, nie miałam ani wody swięconej ani krzyza, zapaliłam świece wigilijną a krzyz mam na ścianie i ksiądz powiedział ze to wystraczy, posiedział 10min opowiedział jak to był na pogrzebie kolegi co zmarł nagle i poszedł!!!!!!!! Dziad nie ksiądz, takie moje podsumowanie:wściekła/y:
 
Hej:-D
Sempe tez mialam cos na podobe co ty tyle ze mnie lapalo zawsze od czerwca do konca sierpnia i co szlam do dermatologa to ten wlasnie wyrokowal ze jakas dziwna odmiana swiezbu:errr:Mowie dziwna bo swiezb jest zarazliwy ja spalam z kUba albo Matim czy mezem a nikt sie nie drapal tylko ja dodam ze do krwi. Dostawalam smierdzace leki do smarowania po ktorym nie wolno sie bylo myc kilka dni:baffled::baffled::no:Fuj a smierdzi na odleglosc, dodam ze nigdy nie pomoglo. No i sama doszlam co mi jest. Na to swedzenie pomagalam masc hydrocortizonum i jest to uczulenie na trawy i to kontaktowe bo wysypke mialam zawsze na nogach jak chodzilam w odkrytych:zawstydzona/y:Moze i ciebie cos uczula bo gdyby to byl swierz to byscie sie juz wszyscy drapali:tak::tak:
Kasia ja mam nadzieje ze to nie świerzb, nic nowego nie jadłam nowego proszku nie mam, robali szukałam w całej chacie i nic, najgorzej ze to zaczyna się dziać wieczorem mniej wiecej ok22.00
wczoraj się śmiałam ze mam alergie na męza:-D:-D:-D ale ja go tak kocham ze to niemożliwe
 
Wiesz co u mnie bylo tak samo ze najgorzej bylo wieczorem i w nocy a to ponoc dlatego ze cialo sie rozgrzewa. No i tez dlatego dermatolog twierdzila ze to swiezbowiec bo w nocy te robale najbardziej grasuja. Mam nadzieje ze to jednak nie swiezb bo to prawdziwa masakra leczyc musi sie cala rodzina obojetnie czy ma objawy czy nie a to paskudztwo tak smierdzi ze do ludzi nie ma mowy:baffled::baffled:
 
reklama
Sempe - no nieciekawie!!! ale mi to też na jakies uczulenie wyglada- i z uczuleniai może być tak że reakcja się w nocy nasila, moze jednak pościel/proszek choć wcześniej był ok? spróbuj coś zmienić...i mam nadzieje że lekarz pomoże!!!

ja własnie wykoczona ponad godzinną walką z Bartkiem - piję kawę bo wreszcie zasnął a strasznie marudził i płakał choć ewidentnie już śpiący był...dopiero jak już w rozpaczy dalam mu viburcol to najpierw wyszedł viburcol a potem mega kupa i po ok 20 min wyciszył się wreszcie i zasnąl!!! ale generalnie strasznie ciężko ostatnio zasypia - wszystko go rozprasza, przeszkadza mu, rozgląda się, wstaje od piersi...oj cieżko!!! i w dodatku się obawiam że z tym brakiem skupienia to już lepiej nie będzie :(

Efe - ja w końcu nie skumałam - tzn niedobre mleko daliście-po tym mleku wymiotowała? juz ok? (mój sobie czasem tak chluśnie jak się przeje, dziś na zabawki na pałąku - takze czeka mnie pranie zabawek....)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry