reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzien dobry dziewczyny,
chyba znowu bede miala troche czasu żeby z wami popisać :-D az do mojej wymarzonej przeprowadzki bo chyba jednak zdecydujemy sie na ten domek :tak::tak::tak:. normalnie tak sie ciesze, sprawa wyjazdu do Australi sama sie wyjasnila, bo nawet jak pozytwnie nas rozpatrza to przygotowanie wszytkiego moze potrwac nawet ponad rok, a roku tutaj w kurniku jak to mój mąż nazywa napewno nie wytrzymam. Przy kolejnym ramadanie chyba bym wziela jakiegos kałacha i ich wszytkich wybila. Dla wyjasnienia zrobili sobie kosciół z piwnicy dokladnie pod moim mieszkaniem i w ramadan spiewaja i chalasuja cale noce:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Juz nie mowiac o reszcie roku:no:
 
reklama
Deli zazdroszczę ci kina. Ja to nawet nie mam z kim zostawić Jagody żeby w tygodniu wziąść jazdę na prawko i tak mi się wlecze po weekendach.
Aniaso współczuje, ja miałam meczet na przeciwko, więc nie było aż tak źle i w ramadam jednak aż tak się nie wydzierali, ale jak dzieci miały lekcje religii to było naprawdę bardzo głośno.Nie mieszkamy juz tam od roku, ale ciągle słysze te śpiewy.
Malinka, a czym zjmuje się twój mąż?
 
ja też mówię dzień dobry:)
Iwonka, u nas podobnie, rano padał deszcz ze śniegiem, a teraz to juz sypie biały puch na całego. Niezła zima się zrobiła:shocked2:
Deli, też bym z chęcia do kina wyskoczyła, ale poki co nie bardzo mamy z kim Tomcia zostawić, bo babcia w nie najlepszej formie, i nie mam serca jej obciążac.
Ale, ale! Wybieram się w tym tygodniu na łyżwy :tak:
lodowisko mam praktycznie pod nosem, P. po pracy zostanie z Małym i ja fruuu się poślizgać wyskocze :-D:-p
taki bynajmniej jest plan ekhm... :dry::-)
 
a ja mam doła,od rana nam sie coś nie podobało,bo mała po godzince juz poszła spać,ale spoko
potem o 11 znowu poszła spac i spała godzinke,wstała ja jej miere goraczke a ona ma 38 i jak sie nie załamac,dziecko,które jest praktycznie od ponad dwóch tygodni na antybiotyku:-(:-(
oby do jutra,bo idziemy do lekarki
 
Witam sie i ja!
IWONKA wspolczuje Ci z tymi chorubskami. Mam nadzieje ze szybko jej przejdzie. U nas tez Alex kaszle i kicha. Ma katarek i chyba tez jutro do lekarza wyskocze. A tez w piatek przestal brac antybotyk dopiero.:-(
 
Piwonia i Olenka - wspolczuje ze dzieciaczki chore:-( oby to nic powaznego

ja sie witam z moim marudkiem przy piersi
jak za dawnych czasow siedze z wywalonym cycem a on niby spi ale ssie sobie, przysypia i znow raczy przypomniec sobie ze glodny
juz z pol godziny sie bawie w odkladanie go

Deli- milego wyjscia do kina
tez bym sobie poszla ale to musi poczekac do maja conajmniej
narazie to nawet na spacer sie nie da wyjsc bo snieg pada z deszczem
ale zeby snieg po pas Malinka:shocked2:to was zasypalo...
 
Miranda mój pracuje w firmie która zajmuje się produkcją mebli i tapicerki samochodowej do campingów , która mieści się w lesie jakieś 7 km od miasta i jest brygadzistą krojowni.I tamtej dogi nikt nie odśnieża!!!
A nas to już wogóle zasypało przed domem jest tyle śniegu że szok a jeszcze zawiewa na drzwi i po otwarciu śnieg w domu ląduje....zaraz jakieś fotki cykne

Piwonia Oleńka oj te choroby niech od Was uciekną!!Zdrówka !!!!!!
Deli ja też chce do kina!!Fajnie masz miłego wieczorku:tak:

Przez okno w kuchni prawie nic nie widać a i wyjście z domu troche utrudnine:baffled:

 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam się nie było mnie bo moja królewna daje popalic mi .Mam dość na szczęście zdrowa jak rydz ,ale ja mam doła przez te sniegi to uwięziona się czuję jak nie wiem a na weekend sama bo mężasty w szkole buuuuuuuuuuuuu nie ma się do kogo odezwać i choc chwili bez wycia :wściekła/y:
Zdrówka dla dzieciaczków.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry