reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam!!!:-)
Ja ostatnio rano nie moge sie do kompa dopchac,bo maz zajmuje....:sorry2:
wiec z rana szykuje obiadki,co by pozniej miec zglowy....:tak::-)
A Karolinka cos po tym wczorajszym szczepieniu marudna byla bardzo...w nocy o 2 tez sie obudzila i ni jesc,ni spac,do lozeczka sie nie dala odlozyc,az zmierzylam teperature i znow miala podwyzszona 37,9 wiec czopka dalam jakos zasnela bidulka....
a dzis tez jakas marudna,wczesniejsze szczepienia lapiej znosila niz to wczorajsze....
Enka,a u mojej tyle samo glowa i klatka....

Musze sie wziasc za przerabianie Gosi sukienki na bal choinkowy,jak pisalam wczesniej ma byc śniezynka(mama kupila jej w ciuchlandzie super kiecke tylko wymaga paru przerobek)...no i choinka jeszcze u mnie stoi,a obsypana ze masakra...hi,hi.
 
reklama
Piwonia, ale u mnie odwrotnie - główka większa niż klatka, a tak nie powinno być.
a napisałaś tak,że wychodzi,ze jest odwrotnie,albo ja znowu dzisiaj jestem jakas zakręcona

Witam!!!:-)
Ja ostatnio rano nie moge sie do kompa dopchac,bo maz zajmuje....:sorry2:
wiec z rana szykuje obiadki,co by pozniej miec zglowy....:tak::-)
A Karolinka cos po tym wczorajszym szczepieniu marudna byla bardzo...w nocy o 2 tez sie obudzila i ni jesc,ni spac,do lozeczka sie nie dala odlozyc,az zmierzylam teperature i znow miala podwyzszona 37,9 wiec czopka dalam jakos zasnela bidulka....
a dzis tez jakas marudna,wczesniejsze szczepienia lapiej znosila niz to wczorajsze....
Enka,a u mojej tyle samo glowa i klatka....

Musze sie wziasc za przerabianie Gosi sukienki na bal choinkowy,jak pisalam wczesniej ma byc śniezynka(mama kupila jej w ciuchlandzie super kiecke tylko wymaga paru przerobek)...no i choinka jeszcze u mnie stoi,a obsypana ze masakra...hi,hi.

koniecznie sie pochwal,sama poszukuje jakiś przebran na bal na 12 lutego i zero pomysłow
 
witam:-)
mam dzis dzien latania dopołudnia ale nic nie mówię by nie zapeszyć;-) chodzi o Starszego, jest szansa (wyruchać szympansa:-D) na edukowanie go.

od kilku dni myślałam co kupić mężowi na 35te urodziny ma we wtorek i w nocy mnie oświeciło, kupię mu jego pierwsze spinki do koszuli:tak:, chyba się wyrwe w niedziele niby na spacer z małą a pojade do galerii, muszą być wyjątkowe ale chyba niezłote bo za drogie, raczej srebne.
 
witam:-)
mam dzis dzien latania dopołudnia ale nic nie mówię by nie zapeszyć;-) chodzi o Starszego, jest szansa (wyruchać szympansa:-D) na edukowanie go.

od kilku dni myślałam co kupić mężowi na 35te urodziny ma we wtorek i w nocy mnie oświeciło, kupię mu jego pierwsze spinki do koszuli:tak:, chyba się wyrwe w niedziele niby na spacer z małą a pojade do galerii, muszą być wyjątkowe ale chyba niezłote bo za drogie, raczej srebne.
to trzymam kciuki,żeby sie udało
a prezent bardzo fajny,mój też wtym roku 35 kończy,ale dopiero w grudniu mam wiec cały rok

A u nas znowu katar:-(i nastepne dwa tygodnie z głowy!kobietki czy znacie sprawdzone sposoby na to okropne katarzysko,by nie trwało az tak długo????

katar u maluszka może trwac nawet 2-3 tygodnie
ja 3 dni Nasivin stosuje,a potem juz tylko inhalacje z soli
 
u nas katar trwa góra 5 dni, stosuję tak: krople do nosa OTRIVIN jakies 5 razy na dobe, odciaganie wydzieliny a jak jest jej duzo to oklepywanie powyzej 2min, nalewam tez do miseczki wrzątek dolewam ok 10kropli INHALOL i rozstawiam w pokoju i oczywiscie spacery OBOWIĄZKOWO:-) to moje sposoby
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry