reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Bry ;-)

nawet nie probuje czytac co napisalyszcie bo zaraz mnie malz z kompa wygoni :-( niech sie ta zima skonczy co zaczna sie montaze i malz sie robota zajmie...

mielismy sie dzis przeprowadzac ale... jeszcze na kartonach siedzimy :-( no i na tych kartonach bede przyjmowala ksiedza w poniedzialek :baffled:
akcesoria mam niespakowane jeszcze :-) tylko Pisma Sw. nie bedzie - trudno ;-/
 
Ja też daje znac ,że zyjemy i dzonek też do udanych nie nalezy.Rano poleciałam do ZUSu złozyc w końcu papiery ,zeby mi wypłacili macierzyński do końca i co oczywiście okaząło sie ,że księgowa znów czegoś nie dosłała i nic nie załatwiłam a tłukałam sie z małą z rana w te mrozy:wściekła/y:Po niedzieli nie załatwie bo mężasty w delegacji ufffffffffffffff.O UP nawet nie wspomnę kiedy ja to pozałatwiam:baffled:
Potem małam dała czadu bo nie wyspana a jak w końcu zasnęła to przyszedł gosciu liczniki na kaloryferach zczytać i ją obudził ślimak jeden:wściekła/y: i znów dawała do wiwatu.Ledwo pomyslałam ,że tylo mi księdza brakuje dziś i co przyszedł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Przyjęłam bez krzyża i lichtarzyków bo wogule nie przygotowana byłam:wściekła/y:ale nie czepiał się (w naszej kaltce tylko my i sąsiedzi przyjęli księdza to nawet sie cieszył i głupot nie opowiadał jak to zwykł robić):-pA dodam ,że wracając ze spaceru miałam rajstopy na nie spodnie i tunike załozyłam se jak wróciłam ze spaceru to oczywiście mała pozwoliła mi tylko na ściągnięcie spodni i koniec.Ksiedza i goscia od liczników przyjęłam w rajtuzach i tunice ledwo doopsko przykrywającej dopiero jak wyszli to mnie mąż uswiadomił:wściekła/y:Do tej pory w mostku mnie kłuje idę może drineczek mnie rozliźni:-)Miłego wieczoru bo ja to chyba z wrażenia nie zasnę dziś (tak własnie se myslałam co sie ministranci ciesza i ksiądz na mnie nie patrzy jak do niego mówię:wściekła/y:)
 
reklama
anet, enka to fajnie sie dobralyscie :-)

efe mam nadzieje, ze nic strasznego sie nie stalo:confused:

sempe trzymam kciuki, zeby sie wszystko udalo z edukacja syna:tak:

chogata, to ciekawy dzien mialas :-D

ja sie na dzis pozegnam i zycze udanej nocki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry