Hej!
U nas szpital:-( Anielkę rozłożyło - a ona jak chora to od razu temperatura 39 i wyżej :--( no i teraz jeszcze mojego M rozkłada. Ja właśnie wróciłam z kościoła tak przemarzłam, że pewnie dołączę. Oby tylko Antka ominęło. Mam nadzieję, że mi do przyszłego tyg Anielka wyzdrowieje bo M wyjeżdża..
Mju trzymajcie się ciepło, ciepło, ciepło!!!!

kochana Biedroneczka 
