reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam się z rana.

Piękna dzidiza na USG, ja się już mojej wizyty nie mogę doczekać a to dopiero 23.02. ostatnio jak byłam w 13 tygodniu to miałam USG 4D ale nie mam zdjęcia tylko 3 filmiki, jak mnie ochota nabiera to sobie oglądam :tak:
 
reklama
Hej!
KROPTUSIA moja kolezanka przechodziła cytomegalie w ciązy i jej filip sie pieknie obronił - jest zdrowym dzieckiem! Nie nalezy od razu myśleć o najgorszym - choc poniewaz moja Anielka chodzi do przedszkola a ja cały czas jestem chora to tez mi po głowie czarne myśli chodzą... bo ta cytomegalia czesto przechodzi jak zwykła infekcja... mam nadzieję, że będzie dobrze!

Co do porodu to mój M był ze mna - i uczestniczył w całym porodzie - nie tylko stał przy mojej głowie... i to było dla niego najbardziej naturalne na świecie i dla mnie też. Jak przeczytałam wpis ANDZI to się go nawet zapytałam czy nie miał jakis akcji w stylu, że się brzydzi czy coś to mnie ofukał - mówiąc, że dziecko mu się rodziło i był szczesliwy i to było najbardziej naturalne na świecie :tak: Nie wyobrazam sobie, że w tak cudownym momencie miało by go ze mna nie być. Bo poza cała kwestia techniczną, bólem itd poród jest też niesamowitym doświadczeniem duchowym, takim scalającym. I nawet nie chcodzi mi o to, że ma pomóc mi, bo pomóc to może, może znieczulenie :baffled: - ale myslę, że facet ma też inne podejście do rodzicielstwa jak jest z dzieciatkiem od pierwszej sekundy. I w tej sekundzie rodzi sie i Dziecko i w jakis sposób też jego rodzice - wiem, ze strasznie zagmatwałam ale jakos jaśniej nie mogę myśli spisać...
 
Kasiu ja też na ciężki przypadek w lodówce mam czopki glicerynowe.
Nie mówię, że masz być królikiem :-D, ale jabłko i marchewka zdrowe i szybko się nawet robi, a dzieci przy okazji też zjedzą :-).

Maggie Starta marchewka z jabłkiem nie zatwardza.

Gosiu spróbuj. Pycha.
 
Joan83 a mi powiedziano, że na takie usg za wcześnie:wściekła/y:

No i do tego, że maleństwo jest mniejsze niż wcześniej liczyliśmy, bo @ był nieregularny i stąd te przekłamanie. Tylko ja tak sobie myślę, że wszędzie czytam, że zaczyna się już tygodnie liczyć od pierwszego dnia ostatniego cyklu. Czyli teraz jak lekarz mówi że maleństwo ma 11 tygodni to według tej zasady ja jestem w 13 tyg ciąży???
Bo tak napisał na zaświadczeniu do pracy : Ciąża 11 tyg.Przybliżony termin porodu: 26.08.2009r.:confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused:

Dzidzia jak ja pewnie się teraz wstydzi od waszych komplementów i się czerwieni;-)
 
[
.
Gosia, ja nie cierpnie lactulosum ma taki ochydny slodkawy smak, na ciezki przypadek zostawiam czopki glirerynowe. A ze pic trzeba to wiem ale ja nigdy jakos nie uwielbialam pic duzo i ciezko mi sie do tego przymusic

a mi jakos wchodzi :-) ja lubie sok pomaranczowy, gdy wymieszam z sokiem pomaranczowym to wogole nie wyczuwam lactulosum... no , ale trzeba przyznac, ze ja wtedy pije duszkiem cala szklaneczke ha ha ha
 
Dzien dobry :-)

Efe sliczny dzidziulek-gratuluje :-)

Oj Dziewczyny ja teraz problemow z zaparciami nie mam (odpukac), ale w I ciazy mialam-cos okropnego, niestety malo co pomagalo... Wode pilam i pije nawet wiecej niz 2 litry, bo nie uwierzycie lubie :-) taka ciepla z cytrynka sobie robie :-) jesli chodzi o sliwki suszone-dla mnie okropnosc, wiec nie wiem jakbym zniosla takie nasiakniete woda, no ale jak mus to mus- w razie jakis klopotow sprobuje :-)

mju ja mowilam tylko o danych statystycznych jesli chodzi o to obrzydzenie do kobiety... u nas tez od poczatku bylo powiedziane ze Maciek chce byc przy porodzie, ale to byla jego decyzja...I absolutnie zgadzam sie z Toba w kwestiach podejscia do rodzicielstwa, bliskosci, scalania... Jednak mysle,ze zadne z nas nie lubi byc do niczego przymuszane,a co dopiero do uczstnictwa przy takim wydarzeniu...Ja mam takie podejscie, ktos moze miec inne- i tyle ile ludzi, tyle opinii i zdan..., rozumiem to i szanuje,oczywiscie :-)

a nas mokro -bleee :wściekła/y: juz z dwojga zlego, wolalabym ten snieg:no:
 
Ja wczoraj miałam rozmowę z moim jak wrócił. Ogólnie to by chciał być przy porodzie, ale nie podjął jeszcze decyzji na 100%. Naczytał się niewłaściwych artykułów na ten temat. Więc pozostaje mi czekać.
 
reklama
No dobrze, ja tez sie pochwale moim malenstwem.... zdjecie sprzed 2 tygodni...

strasznie sie maluszek wiercil i krecil i trudno bylo zlapac ujecie, na ktorym widac go w calosci hi hi hi
 

Załączniki

  • USG4.jpg
    USG4.jpg
    13,6 KB · Wyświetleń: 36

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry