magda12345
Mama Juli i Jasia
A ja dopiero niedawno do domku przyjechałam;-)
Egzamin był cholernie trudny i w sumie powoli psychicznie przygotowuje się na drugi termin
Ale dla poprawy humorku skoczyłam na zakupy do tesco
i dostałam oczopląsu, bo u nas takich wielkich sklepów nie ma
W sumie dobrze że nie miałam karty do bankomatu bo bym pół wypłaty wydała
Miałam kupić jakiegoś ciucha sobie, ale skończyło się na tym że kupiłam taki śliczny komplecik Julce i jeszcze tuniczkę do tego z Cheeroke, ech Jula jest zdecydowanie lepiej ubraną ode mnie kobietą
A Jaś dostał książeczkę do kąpieli i deserki
Ja gotuje warzywka na wywarku z mięska, tylko jak Aneczka pisała zbieram wcześniej wszystkie szumowiny.
oj to Wy chyba duży domek macie
a co do mojego męża, to nie mogę narzekać, chociaż on raczej się dziećmi zajmie niż domem
Po południu moja mama wzięła Julę do siebie (bo ja jeszcze jutro jadę i też mam egzamin ech sesja
) to mężuś nawet domek posprzątał
Egzamin był cholernie trudny i w sumie powoli psychicznie przygotowuje się na drugi termin
Ale dla poprawy humorku skoczyłam na zakupy do tesco
i dostałam oczopląsu, bo u nas takich wielkich sklepów nie ma
W sumie dobrze że nie miałam karty do bankomatu bo bym pół wypłaty wydała
Miałam kupić jakiegoś ciucha sobie, ale skończyło się na tym że kupiłam taki śliczny komplecik Julce i jeszcze tuniczkę do tego z Cheeroke, ech Jula jest zdecydowanie lepiej ubraną ode mnie kobietą
A Jaś dostał książeczkę do kąpieli i deserki
Ja gotuje warzywka na wywarku z mięska, tylko jak Aneczka pisała zbieram wcześniej wszystkie szumowiny.
Mala znow spi,a ja zamiast chate sprzatac to se na kompa wlazlam,ale tylko na chwile.....dopiero lazienke i kuchnie ogarnelam.....a jeszcze 3 pokoje mi zostaly i caly korytarz z klatka schodowa.......no i z nikat pomocy.....
A jeszcze slodkie jakies ciacho za mna chodzi,wiec moze sie skusze...no i na bank wieczor mnie zastanie....eh,ze ja tak mam zawsze w sobote
oj to Wy chyba duży domek macie
a co do mojego męża, to nie mogę narzekać, chociaż on raczej się dziećmi zajmie niż domem
Po południu moja mama wzięła Julę do siebie (bo ja jeszcze jutro jadę i też mam egzamin ech sesja
) to mężuś nawet domek posprzątał






na szczęście liścika nie było :-). Potem już sie pilnowałyśmy bardziej
no i znowu zrobiłam zapas obiadków i deserków słoiczkowych. Ale obiecuje sobie że to już ostatni raz, że potem już będe dla Julii gotować ;-), zobaczymy co z tego wyjdzie :-)
Spie po 8 godzin i chodze senna, chyba kiepskie cisnienie jest i mam spadek formy