reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam wieczorową porą.
Strasznie zalatana ostatnio jestem.
Dzisiaj za szybko pochwaliłam pogodę, a może za mój egoizm mi się dostało:zawstydzona/y: Bo mi słoneczko uciekło (Reksio, Efe przyszło do Was?), a w jego miejsce przywędrowały chmury wiatr i w ogóle bleeeeee.
Efe co do podróży to najlepiej jechać w nocy bo i ruch mniejszy i dziecię śpi:tak: My mamy do pokonania 700 km nad morze i już kombinujemy jak to zrobimy, ale chyba wyjedziemy późno w nocy żeby być na przedpołudnie:-)
Dzięki Magda za pogodę. Te ostatnie dwa dni były piękne. Dziś byliśmy na Dluuugim spacerze i czuje się od razu lepiej.
A że z nami tak jest że najlepiej gada nam się chodząc to teraz się zastanawiam poważnie nad powrotem do pracy:-( Mam ciężki orzech do zgryzienia. Już mnie zgaga męczy od tego:-(
Wyjazd świąteczny jest nadal planowany. Jeździmy z naszym dzieckiem i uczymy się z nią postępować w podróżach. A jazdy nocą sobie nie wyobrażam. Jak taki szkrab wyśpi się w foteliku???


Dobra lecę inne wątki poczytać.;-)
 
reklama
Witam wieczorkiem:-)
Dzisiaj pół dnia na dworze spędziłam, tak ładnie było. A w międzyczasie bylam u koleżanki na kawce, więc dzien udany:-) Zobaczymy jak noc.

Kasia, oby to jednak nie było ucho. Zdrówka wszystkim życzę.
 
witam i ja wieczornie
po imprezie u znajomych,mała była bardzo grzeczniutka wiec spokojnie posiedzielismy,choc ludzi i dzieciaków strasznie dużo było,ja wróciłam z migrena,mam nadzieje ze do rana przejdzie

Efe co do spania w foteliku napewno mała sie prześpi,moje zawsze spały a jeździliśmy w dłuższe trasy zawsze na noc bo wtedy dziecko ma spokojny sen
 
Malinka mi też się zdarza Jaśka na stojąco karmić...taki niecyckowy się zrobił ostatnio:-(
A myslalam ze to tylko moja tak cyca w dzien nie chce,a tu widze ze i inne mamy maja z tym problem:eek:...nie wiem tylko o co kaman:eek:...w nocy bez problemu pije z cucia ,a w dzien to ledwo 2 razy ,no i tez czasem musze na stojaco,az sie zassie ,dopiero siadam...he,he....:laugh2:
Witam wieczorkiem:-)
Dzisiaj pół dnia na dworze spędziłam, tak ładnie było. A w międzyczasie bylam u koleżanki na kawce, więc dzien udany:-) Zobaczymy jak noc.
.
Ale ci pogody zazdroszcze, u nas od wczoraj pada mzawka,no i tak paskudnie szaro ,ze sie nie chce wychodzic,ale i tak musze jezdzic 2 razy dziennie na zastrzyki....


witam dopiero teraz,jakos czasu nie bylo zeby kompa wlaczyc od rana,ale posprzatalam wczesniej niz zwykle w sobote,no i ciacho upieklam,mniam,mniam...juz pol nie ma:laugh2:
Kasia,to sie masz z chlopakami,niech ci szybko zdrowieja.....:tak:
 
My wykapani brykamy na kocu... Nie wiem do ktorej bede z nim teraz siedziec jak on sie wyspal na wieczor:eek: Dziewczyny czy Wasze dzieci tez tak maja ze do wszystkiego sie przyssywaja???:confused2: Ja rozumiem ze zbawki wklada do buzi ale moj to juz przesada... ssie mnie, ramie, reke, palca... co akurat jest pod buzia... Ssie fotelik jak w nim siedzi, krzeselko do karmienia, pasy, do wanny sie dobiera, koc, poduszke, doslownie wszystko... Jak mala pijawka!!! :eek: Teraz po kapaniu przyssal sie do przewijaka:eek::eek: Musi ciagle cos ssac ale smoczka nie chce:eek::rofl2:
 
Olenka,moja tez tak ssie wszystko,a najchetniej to moja brode...he,he....:laugh2::laugh2::laugh2:...i to tak mocno zagryzie ze czasm boli,a zebow jeszcze nie ma
Smoka ssie ,ale tylko do usypiania.....butli za to nie chce za chiny ludowe....:no:
 
Olenka,tez o tym myslalam...ale mam cicha nadzieje ze to minie wtedy....:tak::-)....bo moze dziasla teraz swedza i dlatego tak sie do nas przysysaja...hi,hi....:laugh2:

Ja juz sie pozegnam,ide do wyrka lezec,ale jakos spac mi sie niechce....moze cos obejze jeszcze w telewizorni.....
DOBRANOC!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja wpadłam dobranoc Wam powiedzieć;-)
Anet właśnie mój Jaś też nie problemu z jedzeniem w nocy, ale w dzień to 2 razy to jest maks... Ale on nigdy mi na cycku nie "wisiał, od początku służył mu do jedzenia a nie np do zabawy czy usypiania, więc chyba tyle tylko potrzebuje mleczka w dzień...
A ja spędziłam dziś całkiem miły wieczór z mężem, graliśmy w cymbergaja:-D:-D uśmiałam się strasznie:-D:-D:-D a teraz mykam na jakiś filmik bo prasowanie czeka od wczoraj i muszę się w końcu za to zabrać:sorry:
Spokojnej nocki i miłej niedzieli Wam życzę;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry