reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hello
my jak wyszłyśmy na spacer to z 3 godziny nas nie było. Mała zaliczyła dwie drzemki a ja Lidla. Kupiłam jej matę antypoślizgową do wanny. W rybki:P
Pogoda piękna aż szkoda, że drugi raz nie poszliśmy:( Pakowałam dziś wózek do bagażnika sama, do tego dziecko i zakupy na 4 piętro i aż mi się mroczki przed oczami zrobiły. W weekend ciągnę mojego na wypad do sklepu z wózkami. Mam w d... że nie ma ochoty! Pojadę pomacam i kupię nie pytając go o zdanie. Listę już zrobiłam. Trzeba tylko posprawdzać na żywo.
a obiadów od trzech dni nie robię... strajkuje...jak za nimi zatęskni to może w końcu doceni

Magda fajnie że jakieś światełko w tunelu jest, czyli wyniki się poprawiają. Oby tak dalej! I w poniedziałek niech was już wypiszą! Trzymamy kciuki:)
 
reklama
Witam:happy2:przyznam sie ze nic ni czytalam......moze jak dzieci zasna to sobie spokojnie poczytam:tak:
Dzis padam na pyszczek,Karolina mnie niedlugo wykonczy:baffled:...niech juz te choroby sobie pojda od nas,bo zwariuje,nie da wcale mi sie ruszyc,na krok,bo zaraz sie drze jakby ja ze skory obdzierali:szok:,ledwo obiad zrobilam,bo akurat drzemke strzlila dluzsza,bo tak to spi po 15-20 min:sorry2:,ze ledwo na siku wyjde,a ona juz naspana:zawstydzona/y:
Wysypki nie ma jeszcze,a czekam na nia jak na zbawienie:baffled:,bo goraczkuje nadal,rano o 6 miala znow 38.7:confused:....a tesciowa,przychodzi na gore do mnie i wnerwia tylko,bo wymysla coraz to nowe choroby,Karolinie oczywiscie....i snuje opowiesci mrozace krew w zylach:wściekła/y:,a to ze sny miala paskudne,a to cos tam-juz slucham ja tylko jednym uchem,ale i tak sie denerwuje,bo zamiast podniesc mnie na duchu to jeszcze doluje tylko.........:baffled:
No i sobie popisalam:sorry2:Karola ju sie drze:rofl2:
 
Witam:happy2:przyznam sie ze nic ni czytalam......moze jak dzieci zasna to sobie spokojnie poczytam:tak:
Dzis padam na pyszczek,Karolina mnie niedlugo wykonczy:baffled:...niech juz te choroby sobie pojda od nas,bo zwariuje,nie da wcale mi sie ruszyc,na krok,bo zaraz sie drze jakby ja ze skory obdzierali:szok:,ledwo obiad zrobilam,bo akurat drzemke strzlila dluzsza,bo tak to spi po 15-20 min:sorry2:,ze ledwo na siku wyjde,a ona juz naspana:zawstydzona/y:
Wysypki nie ma jeszcze,a czekam na nia jak na zbawienie:baffled:,bo goraczkuje nadal,rano o 6 miala znow 38.7:confused:....a tesciowa,przychodzi na gore do mnie i wnerwia tylko,bo wymysla coraz to nowe choroby,Karolinie oczywiscie....i snuje opowiesci mrozace krew w zylach:wściekła/y:,a to ze sny miala paskudne,a to cos tam-juz slucham ja tylko jednym uchem,ale i tak sie denerwuje,bo zamiast podniesc mnie na duchu to jeszcze doluje tylko.........:baffled:
No i sobie popisalam:sorry2:Karola ju sie drze:rofl2:
Anet wysypka pokazuje sie dopiero po calkowitym ustapieniu goraczki. Trzymam kciuki zeby sie w koncu pokazala i zeby to był koniec waszej meczarni
 
Kasia to czyli jak ma 37.5 to jeszcze jej nie wysypie?
Buuuuuuuuuuuuuuuuu:-(

Zylcia,co do pisanki,to jak bedziesz robic to sama zobaczysz kiedy masz zakonczyc,a na konczy sie tak samo jak rzedy robi,ona sie wtedy tak stula do srodka i ciasno troche wchodza te trojkaciki....
Jurro moze wkleje fotke jak to wyglada od spodu....
 
Ostatnia edycja:
Ja tylko wpadłam dobranoc powiedzieć, bo jak zwykle czekam aż mój smyk zaśnie.
Anetko ucałuj Kropeczkę kochaną i niech jej już to choróbsko pójdzie precz! Ciocia każe!
 
Dobry wieczór.

Miał przyjść wiosna... i nic jej nie widać. Dla Szczecina zapowiadali n dziś 6 stopni a nie było nawet najmniejszego promyczka. No i 6 na pewno nie było.
Inauguracja spacerówki zakończona powodzeniem. Hania ogląda świat dookoła i jest szczęśliwa.

Pozdrawiam serdecznie. Wszystkim chorowitkom życzymy dużo zdrówka :)
 
Witam
Znów na chwilkę, zajęłam się sprawami Młodego i czarno to widzę, stąd brak czasu. Niestety nie jest to temat na publiczne rozprawianie.
Pozdrawiam serdecznie, duuuuuuu....żo zdrówka dla Brzdąców i mam.
zajrzę jak coś się wyjasni

PS. Mamy dwa ząbki i nie było przy tym żadnego marudzenia :)
tylko to nocne podjadanie 4-5 razy wrrrrrrrr
 
reklama
Magda buziaki dla Jasia, codziennie sie za was modle, ciesze sie ze jest światełko w tunelu i trzymam kciuki za szybki powrót do domku

Anet zdrówka życzę twojej kropeczce też no bo ile mozna chorować? a teściową zagoń do roboty, niech sie przyda chociaz zamiast głupoty gadać. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz

ja też już zmykam do wyrka bo oczy mi sie same zamykają

Dobrej nocki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry