reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam was, nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie:-D ja jednak o was często myślę tylko czasu mi brak na to żeby zajrzeć na bb
mieliśmy przykre chorubsko i to przy braniu antybiotyku. przyczepiło się do szymcia bronhitowe zapalenie oskrzeli, było ciężko napograniczu szpitala i domu , zastrzyki, inhalacje:no: nie miałam na nic głowy:baffled:
pozdrawiam was wszystkie i mam nadzieje że wasze szkraby mają się dobrze, no i mamusie oczywiście też:tak:

a poza tym widze wiele zmian na bb na prawde długo mnie tu nie było , no ale wszystko wygląda super
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam.
Baśka widzę że też masz nieciekawie w domu, ech tak to jest jak się ma więcej niż jedno dziecko..jedno od drugiego się zaraża i jak zaczną chorować to końca nie widać...
Mąż wczoraj co prawda dostał skierowanie dla Juli do szpitala ale lekarka powiedziała żeby się wstrzymać i nie pojechaliśmy, i odpukać już nie wymotuje od wczoraj, biegunka też się uspokoiła, słabo mi je ale i tak jest o niebo lepsza...przy okazji ta lekarka odmówiła Juli antybiotyk twierdząc że gardło ma czyste:confused::confused::confused:moim skromnym zdaniem antybiotykoterapia raz zaczęta powinna być doprowadzona do końca no ale lekarze są chyba bardziej kompetentni ode mnie... w ogóle teraz jak mi dzieciaki zaczęły chorować to dostrzegłam jak źle funkcjonuje polska służba zdrowia... ale mam nadzieje że już będziemy wychodzić na prostą...
Efe biegunka na pewno przywleczona ze szpitala, bo najpierw Jasiek ją miał,potem ja,mąż i Jula...
Wszystkiego najlepszego dla małych solenizantów;-)i Malinka z okazji rocznicy ślubu, my miesiąc temu mieliśmy trzecią rocznicę ale zapomnieliśmy o niej:sorry2::sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Jednak powrót do łóżeczka Oliwii był łatwy. Dziś trzeci dzień i tylko 20s marudzenia i dzieciątko śpi słodko.
Myślałam, ze będzie gorzej, a tu taka niespodzianka. Normalnie szok.

Malinka wszystkiego naj naj naj :-)
 
wszystkim świętujacym Sto lat
a ja znikam bo mam straszną migrene dzisiaj i jakiegoś doła:(
Piwonia,wspolczuje migreny,no i nie zazdroszcze,ja tez niedawno przechodzilam:baffled:...a dola to ja mialam wczoraj wieczorem,dlatego juz nie zagladalam na BB
a ja mam takie głupie pytanko-co robicie z dziećmi jak myjecie okna? grubo je ubieracie, dajecie komuś pod opiekę czy jak? ;)
Ja jak mylam okna to mala spala w drugim pokoju,a jak nie masz takiej mozliwosci,to ja ubierz cieplej i niech siedzi i sie przyglada,tylko pytanie czy ci da umyc:sorry2:
Powodzenia zycze.....mnie tez jeszcze kilka czeka...eh,a tak mi sie nie chce:dry:


Witam
Bylam dzis na zakupach,malej kupilam kurtke,czapke,spodnie i bluzeczke,a Gosi tez pare ciuszkow.....no i chumor mi sie poprawil:-D...gorzej ze w portwelu sie cieniej zrobilo:baffled:.....bosze , jakie te ciuszki dla maluchow drogie:szok:
Wszystkim chorowitkom,zycze duzo zdrowka....u nas odpukac kobitki zdrowe(wreszcie)
Malinka,wszystkiego dobrego z okazji rocznicy!!!
Maz juz mi znow na nerwy dziala,kurcze cala zime w domu siedzi na zwolnieniu....w piatek maja mu wreszcie druta z palca wyjmowac,wiec moze juz blizej , jak dalej...i pojdzie wreszcie do pracy:happy2:
Poczytam co tam na innych watkach i spadam do wyrka....:-)
 
No dość czytania i pisania na dziś.:)

Nati już śpi od 20.00. Obawiam się ,ze w nocy sie obudzi niestety,bo zwykle o 22.00 idziemy lulu. Zobaczymy..
Tymczasem DOBRANOC WSZYSTKIM :)
 
Ile posiłkow na dobę dla pół rocznego dziecka

Witam

Ciekawi mnie drogie Panie ile posiłków serwujecie swoim połrocznym pociechom.
Otóz moja Ola przechodzi moje wyobrażenie o karmieniu i zastanawiam sie czy jej odżywianie jest poprawne.
Ola dokładnie jest w 7 miesiącu i nadal na cycu, nie jest gruba, natomiast rośnie jak nadrożdżach ma juz 80 cm i waży 9.200 kg.
Dobe zaczynamy o 6/7 i wtedy cycuch, ok 10 kaszka( 2,5 łżki na 75 ml) , o 1 danie badz zupka (130),o 3 deserek (130) , o 5 cyc. 7/8 kaszka(2,5 ł na 75 ml), ok 9/10 mleko z kaszka ok 150 ml ---- w nocy dopiero teraz zaczela mi spac do tego tygodnia karmiona 3 razy cycem od tego tyg tylko raz.
Mysle zę jest to związane z tym ze zaczełam serwowac jej te dwie kaszki na dzien.

Ola jest pierwszym moim dzieckiem... może któraś z Mam ma jakieś sugestie

Pyt nr 2 od kiedy serwujecie dziecku surowe owoce


Pozdrawiam​
 
reklama
Hello
Ja już wczoraj nie miałam jak zajrzeć...siedzę więcej w kuchni przez tą dietę. I kombinuje. I jakoś trwam jakby kto pytał. CHoć są chwile zwątpienia, są.

Gratuluje dzieciaczkom następnych miesiączków! Jak ten czas leci...
I Malinko cudownej rocznicy ci życzę! Obyście wspólnie przeżyli cudownie życie.
Anet ty mi nic o cenach nie mów. Najgorzej jak się nie ma jakiś hipermarketów pod ręką. Tam zawsze jakieś promocje są. A tak człek musi w normalnym sklepie zaopatrywać i ma doła. No chyba że lumpki, ale one wymagają czasu...bo to łapanie okazji...i mocnych łokci:D

Syrena zapraszam na wątek o jedzonku dzieci tam rozmawiamy na ten temat;)

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry