Hej kochane,
na początek kolorowe życzonka dla Malinki,
słowa pocieszenia dla Mirandy. Nie bój nic. Mój mąż jak był mały wypadł z wózka na chodnik i przyciął sobie język a jego mama myślała, że to krew z jakiegoś urazu głowy. Więc uszy do góry. Poza tym,że brak mu piątek klepki to studia skończył
Będzie dobrze, jednak idź do lekarza,żeby rozwiał wątpliwości.
Moja Mania wczoraj wymiotowała. Nie wiem czemu. Pierwszy raz dostała puree dyniowe, ale jej smakowało. Po godzinie dałam jej soczek a ta sru. Ale czuła się git później. Na spanko była tak głodna a ja bałam się ją faszerować i dałam jej 130ml mleka. Wsunęła w minutę! Obudziła się o 1 w nocy a ja jej dałam tylko wodę i dzięki temu zabiegowi 2h ją usypiałam. No,ale z rana wciągnęła 160ml mleka, pospała z mamą na łóżku do 8 30 i o 9 zjadła bananka. Zaraz na spacer mimo szarówy...
na początek kolorowe życzonka dla Malinki,
słowa pocieszenia dla Mirandy. Nie bój nic. Mój mąż jak był mały wypadł z wózka na chodnik i przyciął sobie język a jego mama myślała, że to krew z jakiegoś urazu głowy. Więc uszy do góry. Poza tym,że brak mu piątek klepki to studia skończył
Moja Mania wczoraj wymiotowała. Nie wiem czemu. Pierwszy raz dostała puree dyniowe, ale jej smakowało. Po godzinie dałam jej soczek a ta sru. Ale czuła się git później. Na spanko była tak głodna a ja bałam się ją faszerować i dałam jej 130ml mleka. Wsunęła w minutę! Obudziła się o 1 w nocy a ja jej dałam tylko wodę i dzięki temu zabiegowi 2h ją usypiałam. No,ale z rana wciągnęła 160ml mleka, pospała z mamą na łóżku do 8 30 i o 9 zjadła bananka. Zaraz na spacer mimo szarówy...

...no jak bym zgadla....eh...

Ale z tą folią to świństwo na maksa! Ale to karma. Wróci temu komuś wróci

