reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Widze ze jakos deprecha nas lapie,ja tez ktoregos wieczora beczalam z byle czego:baffled:
Byle do wiosny to bedzie lepiej:tak:;-)
Miranda,super ze z Jagoda wszystko ok,trzymacie sie:tak::-)
Ja juz tez spadam,moze cos poogladam w telewizorni....:happy2:
 
Hello
Ja tylko na chwilę. Przyszłam powiedzieć dobranoc.
Dziś pierwszy raz wyjechaliśmy spacerówką. Gabrysia wniebowzięta. W skupieniu oglądała świat.
Byłam pod oknem szpitala w którym moja koleżanka wylądowała z córeczką 2 miesięczną z zapaleniem płuc. Na szczęście oddział na parterze i można przez okno pogadać, bo wejście odpada - w izolatce leżą :(
Ale ponad 2 godziny w domu nas nie było.
No i moje dziecko dziś 2 razy tylko spała! Prawie nieprzytomna po kąpieli butlę piła. Ech ciekawe ile da dziś pospać?
Dobra nie przynudzam już.
Lecę jakiejś herbaty się napić i coś w tv obejrzeć.
Dobranoc.
 
cześć i cześć.. poczytałam i idę do łóżka.. padnieta jestem na maxa.. Mój jeszcze z pracy nie wrócił... jakieś testy mają na budowie..
widzę że macie nienajlepsze humory.. mam nadzieję że jak ładniej na dworze się stanie to w Waszym życiu też będzie ładniej i fajniej :)
Zosia śpi od 19 :) mój kochany szkrabonsz :)
siada sobie sama już świetnie :) i mnie śledzi - na czworaka zasuwa za mną wszędzie mój mały śledzik :D
oki Dziewczynki!! DOBRANOC!!!!
 
Witam i ja wieczornie,
wpadłam poczytać co u was, ale nie wiem czy dam rade wszystko bo jestem padnięta, dziś też byłam w szkole i z moim u okulisty...
I też mam doła... z oczami mojego mena nie ciekawie, no ale zobaczymy za 2 miechy jak to bedzie dalej.A jeszcze jak patrze na niektóre dziewczyny to jeszcze bardziej się dobijam, szczupłe, zadbane...a ja...nigdy drobna nie byłam i wiem ze nie bede, no ale tenbrzuch to tragedia...muszę się zmobilizować i ogarnać...no ale tak to jest jak sie ma dom, szkołe, prace lic., dziecko i wiele innych spraw na głowie.
Teraz też zostałyśmy same.:-(
 
Deli ja dzisiaj dopiero doczytałam ze piszecie o tej książce...ale papierowa wersja zawsze się przyda, będzie pod ręką :-)
Efe współczuje koleżance i życzę dużo zdrówka. Izolatka to z jednej strony fajnie bo jest wszystko tylko dla ciebie ale z drugiej jednak nudno okropnie...
Ja lecę sprzątać, dopiero teraz zaczynam ogarniać dom po tych naszych choróbskach...chyba nie muszę pisać ile mam roboty:dry::dry:
 
Ja tylko wpadłam powiedzieć dobranoc, reszta dnia minęła bez przygód, Jagoda bawiła się jak zwykle a teraz padła po kąpieli. Od jutra na diecie!!!Do usłyszenia.
 
ach dopiero teraz jestem bo cały dzien nie było kiedy usiąść, no i zmeczona jestem strasznie

Julka dobrze się ma ale siostra chora, nie wiemy co jej jest, mam nadzieje że to nie zakaźle a jesli tak to że nas ominie :baffled:

zdrówka dla wszystkich chorowitków

i wysyłam pozytywne wibracje dla tych z dołami!! Może pomoże :-). Polecam obejrzenie jakiejś dobrej komedii a najlepiej bajki :-D Ostatnio Madagaskar 2 mnie rozwalił :-D

ide poczytać
 
reklama
Dziewczyny bardzo wspolczuje dolow... Tez ostatnio miewam czesto i pod koniec dnia urastaja do takiej rangi ze nie potrafie zapanowac nad swoim nastrojem i zachowaniem. Nakrecam sie strasznie... A to przeciez bez sensu...

Miranda ciesze sie ze wszystko dobrze sie skonczylo i nic sie Jagodce nie stalo.

Zycze zdrowka chorowitkom

Spokojnej nocy i do jutra.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry