reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
doczłapałam się,ale u nas śnieżyca jest straszna normalnie chodzic sie nie da bo nic niewidać
ja mam ochote na ciacho jakieś,ale wiem ze go potem nie zjem:-(
 
reklama
o matko to ja chyba jakas nienormalna jestem bo zadnych takich naprawde specjalnych zachcianek to nie mam
nawet jakos apetytu tez nie
2 miesiace temu wazylam 76,6 a w srode 76......wiec nie jest zle mysle....
ale wydaje mi sie ze powinnam byc jakos bardziej jedzeniem zainteresowana a ja jakos tak nie bardzo...nawet moj maz stwierdzil ze za malo jem
 
o matko to ja chyba jakas nienormalna jestem bo zadnych takich naprawde specjalnych zachcianek to nie mam
nawet jakos apetytu tez nie
2 miesiace temu wazylam 76,6 a w srode 76......wiec nie jest zle mysle....
ale wydaje mi sie ze powinnam byc jakos bardziej jedzeniem zainteresowana a ja jakos tak nie bardzo...nawet moj maz stwierdzil ze za malo jem
witaj i nieprzejmuj sie ja w sumie to też nie mam jakiś tam specjalnych smaków,czasami coś mi sie zachce i zjem,a wiekszosć to tylko oczami jem i ja niestety też nie mam apetytu,a tego smaka na pierogi to wtedy ty narobiłas wiec musiałam skosztować wiecej na razie nie bedzie,bo sie nie ruszam
 
no nic pocieszajace jest to ze wszystko sie jeszcze moze zmienic hehehheh i jak apetyt nam najdzie to jeszcze nadrobimy hehe
dokładnie,jeszcze mamy czas potem to dopiero bedę lub nie będa zachcianki

Wy tak o tych kruchych i karpatkach, że odszukałam przepis na pączki i jutro będą pączsie.
u nas były tydzień temu teraz za mną chodzi chruścik lub oponki;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ech a mnie jakos slodkie nadal nie ciagnie.....
na sniadanie zjadlam dzis bulke ze sledziem matiasem bo rodzice przywiezli...ale czy to moj smak to nie jestem pewna.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry