reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam kobietki!
Ja dziś na nabiał miałam z rana chęć. A Aneczka tymi gołąbkami mi takiego smaku przedwczoraj narobiła,że wczoraj do 23 stałam przy garach. Zanim się odarnęłam i posprzątałam było dobrze po północy. Rano na 7 na pobranie krwi. Jestem tak niewyspana, że oddałabym królestwo za kawałek łóżeczka i podusi.
Aga, jak tam wizyta rodzic,ów??
 
Też mnie odrzuca od słodkiego, jak dzieciaczek w szkole miał imieniny, to ugryzłam kawałek ckierka, żeby mu nie robić przykrości i onal nie oddałam go na lekcji. A ten malch chodził za mną poł dnie i wrzcał mi na siłę kolejne do torby.
 
Mi sie sledzie juz przejadly,teraz sama nie wiem co bym jadla,za slodyczami tez jakos nie za bardzo,zjem i owszem,ale zebym miala ,,zabic,,jak w poprzedniej ciazy za batonika lub czekoladke,to nie...
 
Wiec moze chlopak bedzie,bo mowia ze ciagnie do slodyczy na dziewczynke...
Ale ja nie za bardzo w te przesądy wierze,pożyjemy,zobaczymy...
 
Wiec moze chlopak bedzie,bo mowia ze ciagnie do slodyczy na dziewczynke...
Ale ja nie za bardzo w te przesądy wierze,pożyjemy,zobaczymy...
dokładnie z tym jest rożnie
przy pierwszej jadłam słodkie i owszem była dziewczynka,ale jak byłam w ciąży z mlodsz ato słodkiego nie tykałam tylko śledzie i ogórki i co była dziewczynka;-)
 
reklama
No wlasnie,dlatego w te zachcianki co do płci to nie wierze,mam cicha nadzieje,ze to bedzie chłopiec,ale jak sie uda córcia to tez bede ją kochac...


dokładnie z tym jest rożnie
przy pierwszej jadłam słodkie i owszem była dziewczynka,ale jak byłam w ciąży z mlodsz ato słodkiego nie tykałam tylko śledzie i ogórki i co była dziewczynka;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry