reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dominiczka, nie wiem o jakim otrząchaniu mówisz, moja tylko kręci głowa na nie. A przy okazji przepraszam że wyskoczyłam z tymi gratulacjami za utratę wagi, nie wiedziałam że się tym dołujesz, dopiero doczytałam.
Moja też nie je, tylko mięsko w ciągu dalszym, właśnie wciągnęła całe udko, warzywka, wawet w ulubionej jajecznicy nie wchodzą.
Zapraszam do oglądania nowych ciuszków na TSM:tak:
 
tataAdasia chyba zwiał wystraszył sie czy co:eek:
Miranda piekne tylko strasznie dziewczece;-)
Piwonia chyba na tych pozegnaniach utkneła ciekawe jak jej dzien minął
 
hej jestem juz,tylko musze teraz mała połozyc
pogoda nam nie dopisała:(a szkoda bo napewno byłoby lepiej
ae dzieci na koniach pojeździły i zadowolone,my pożegnałyśmy panią,popłakałysmy sie strasznie,jutro pewno znowu bedziemy ryczec
 
No bo pogoda do bani przynajmniej u mnie. mam nadzieje ze jutro bedzie lepsza bo musze popedzic rowerkiem po rodzinne bo pusto w lodówce jakies zakupki by sie tez przydało zrobić.
Oj jak pani taka fajna to szkoda sie rozstawać ale cóz dzieci rosną...
 
Nie wystraszyłem się ;) tylko właśnie dzisiaj opiekuję się małym i nie daje mi chwili wytchnienia :)
Co u Nas słychać? Na szczęście już wszystko w porządku, od mojej ostatniej wizyty wiele się (oczywiście w pozytywnym kierunku) zmieniło... Adaś (podczas ostatnich, dawnych wizyt opisywałem) jest wcześniaczkiem, ale jak czas pokazał, tylko na papierze :) rozwija się prawidłowo jak na swój wiek (kalendarzowy). Pomimo wszelkich podejrzeń okołoporodowych nic mu nie dolega i możemy cieszyć się szczęśliwym macierzyństwem :)
Ostatnio neurolog powiedziała że żadenz Niego wcześniak, także mie mamy powodu do narzekań :) jedyną przypadłością jest wszechobecna dzisiaj alergia i atopowe zapalenie skóry. Właśnie dzisiaj odebraliśmy wyniki na co mały jest uczulony odnośnie jedzenia, no i trochę tego jest. Będzie musiał mieć odpowiednią dietkę dopuki mu nie przejdzie...
Adaśiek już pełza po całym domu i zaczyna raczkować, staje w kojcu i przy czym tylko może, chwiejąc się przy tym jak pijaczek spod sklepu :D śmieje się do rozpuku przy każdych gilgotkach... Na prawdę śliczny maluch, wrzucę Wam dziewczyny później jakieś stare i nowe zdjęcia synka, zobaczycie jak wyrósł :)
 
W takim razie bardzo sie ciesze ze synek tak pieknie sie rozwija, zobacz mój synek nie wczesniak a nawet sam nie staje, także naprawde podziwiam. I z miła checia poogladamy fotki.
Alergia niestety chyba teraz wiekszość dzieci ją ma poradzicie sobie i z tym.:tak:Mam nadzieje ze AZS nie jest zbyt nasilone?Sa tu dziewczyny które równiez z tym walczą
 
reklama
witam w naszym gronie chyba pierwszego tatusia:)

kurde ja dzisiaj pani zasugerowałam nawet,że my bardzo chętnie powtórzymy 3 klasę,byle tylko sie z nia nie rozstawać,szkoda strasznie choć mam kilka :ale :do niej,ale w sumie było zawsze super i wesoło i te wycieczki wspólne no wyć sie chce naprawde
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry