reksio83
Ola-Mama Cudownej Dwójki
CZESC!! ;-)
podczytuję Was codziennie ale nie mam nawet jak napisać.. zwłaszcza teraz kiedy mój we wrocławiu...:-( ale przyjechał do nas w weekend
był w piątek o 23.30 i wyjechał wczoraj o 20. pojechaliśmy sobie wczoraj na plażę :-) ale Zośka frajdę miała ;-) Ł i ja zjaraliśmy sobie plecy bo po co używać kremu z filtrem....
Zosia cała wysmarowana filtrem więc jej nic nie jest a my takie fajowe raczki na plerach 
widziałam że rozmawiałyście o plażowaniu. więc my mamy namiot dla Zosi - dziadek jej kupił
co do parasola... hmmm.. nigdy na plaży nie używałam bo wydaje mi się że za duży wiatr zawsze wieje i parasol by se pofrrrrunął 
a moja Panna - normalnie wszędzie była :-) i cały czas chodzić by chciała - tak jej się ten piasek spodobal :-) jak znajdę chwilke czasu to wkleję jakieś zdjęcie.
chciałam się do czegoś odnieść...hmmm...nie pamiętam
jak se przypomnę to napiszę.
no to....do pracy rodacy!!
buzki i milusiego dnia!!
czas na kawę
podczytuję Was codziennie ale nie mam nawet jak napisać.. zwłaszcza teraz kiedy mój we wrocławiu...:-( ale przyjechał do nas w weekend
był w piątek o 23.30 i wyjechał wczoraj o 20. pojechaliśmy sobie wczoraj na plażę :-) ale Zośka frajdę miała ;-) Ł i ja zjaraliśmy sobie plecy bo po co używać kremu z filtrem....
Zosia cała wysmarowana filtrem więc jej nic nie jest a my takie fajowe raczki na plerach 
widziałam że rozmawiałyście o plażowaniu. więc my mamy namiot dla Zosi - dziadek jej kupił
co do parasola... hmmm.. nigdy na plaży nie używałam bo wydaje mi się że za duży wiatr zawsze wieje i parasol by se pofrrrrunął 
a moja Panna - normalnie wszędzie była :-) i cały czas chodzić by chciała - tak jej się ten piasek spodobal :-) jak znajdę chwilke czasu to wkleję jakieś zdjęcie.
chciałam się do czegoś odnieść...hmmm...nie pamiętam
jak se przypomnę to napiszę.no to....do pracy rodacy!!

buzki i milusiego dnia!!
czas na kawę

:-)