reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hejjjjj
moje dziecko pluje na podłogę i mazia w tym palcem!
OSZALEJE!
my już po spacerku ale za godzinkę idziemy na następny, bo szkoda pogody
co do kremu my też Ziajkę z filtrem 50

Daria że ty nie wyglądasz na 60-tkę przy tym synu najstarszym to ja się dziwię! I podziwiam bo mnie by już dawno szlag trafił
normalnie powalasz

Basia ja chyba też bym już chciała mieć fasolkę. Nie marudziłabym z wagą tylko eksponowała brzuszek :) Dbaj o siebie;)

Byłam w Carrefour i są pampki za 95zł w kartonie.
Kupiłam małej basenik mini za 5,99 i wiaderko z łopatką za 2zł.

Miranda od jutra co? bo już wszamałam gołąbki mojej mamy, bo po musli to jak miałam mega głoda:(

Kasia napisali mu porzucenie pracy? To świadczy tylko o nich:wściekła/y: Niech nie podpisuje. Niech zmienią!


 
reklama
Efe nic jeszcze nie podpisywal i nie bedzie!!Ale tak zarzucaja porzucenie stanowiska pracy myslicie ze jutro powinien jechac z wypowiedzeniem pisemnym chce sie zwalniac ze skutkiem natychmiastowym, paragraf jakis by sie przydal ze cala zime nie zapewniali warukow pracy

Gabi zadowolona z baseniku/?
Moje tez dzis sie pluskali

Sempe biedna ty jestes z tym swoim synem, ale wypoczynku zazdroszcze

Wiecie ze tak mnie to swiadectwo nie wpienilo jak ich grozby?Ze na policje ich zglosil za granica, ze ma znajomosci ze nigdzie pracy nie znajda....echhhh

Piwonia on lada dzien wyjezdza troch ciezko z czasem na ten sad pracy...
 
my po drugim spacerku i podwieczorku; mała mnie zadziwiła, bo wciągnęła pół jogurtu naturalnego z 2 bananami i biszkoptem, a potem jeszcze pól mojego serka garwolińskiego... gdzie ona to zmieściła to nie wiem; i najważniejsze - zjadła dziś ładnie obiad!!! całą średnią porcję zupy brokułowo-cebulowo-ziemniaczanej z cielęciną (na garnek dodałam poł łyżeczki cukru, może to dlatego, choć ja słodkiego nawet nie wyczułam); może w końcu trafiłam w smak panienki..?
zaraz kąpiel (dziś znów mama kąpie, tata w delegacji), potem mleczko i mam nadzieję -lulu;

Kasia ale się Wam porobiło, jak nie urok, to...
 
witam wieczorkiem....
Baska,fajnie ze nie trzeba gipsu na dluzej....
Sempe,ale ty sie masz z tym starszym:szok:,a wypoczynku i piwka na swiezym powietrzu to tez zazdroszcze....
Efe,to niezla ma zabawe Gabi...hi,hi....
Kasia,cholercia ,ale wredne to szefostwo meza...nie dadza mu spokojnie odejsc,przeciez nie podpisywal umowy ze do konca zycia bedzie u nich pracowal...a jeszcze do tego siedzial tyle na bezplatnym...eh.....wy to sie macie:-(
Brawo Andariel dla Ninki za niezly apetyt:tak::-)
Dominiczka ,sliczne sandalki...

A my dopiero co do domu wrocilysmy....ja troszke poplewilam sobie(jak Karolcia spala),teraz kapiel i moze pojdzie spac,ale dzis miala 3 drzemki w dzien,wiec nie jestem taka pewna czy usnie o swojej porze:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Anet moja dziś też trzy drzemki zaliczyła ale wszystkie nie dłuższe niż 40 minut więc padła po kąpieli na kołderce, pod przewijakiem i do tego w poprzek łóżeczka:-)

Kasia ja bym jednak sądem pracy postraszyła ponadto zgłosiła sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. A najbardziej ich zaboli jak powie że sprawę zgłosi mediom np. "Uwaga" czy "Sprawa dla Reportera" i od razu zmienią ton, zobaczysz. Nie można odpuszczać bo z każdym tak będą robić. Taki dokument jak świadectwo jest bardzo ważny.

Andariel dzieci kochają słodkie, więc będziesz zmniejszać ilość cukru i też będzie dobrze. A grunt że je w ogóle;-)

A ja z tego wszystkiego zapomniałam żeby napisać jak bardzo się cieszę, że Bartuś już tego cholernego gipsu nie ma:-):-D:-):-D

Dominiczka sandałki piękne. Jednak rzepy już u nas nie przejdą. Chyba że na tych się Gabi nauczy, że nie daje rady i odpuści:confused:
 
Witam się wakacyjnie:-):-):-)
Tydzień minął nawet nie wiem kiedy, troszku ciężko było - ale za to jaka teraz satysfakcja:tak::tak::tak: Mąż spisał się na medal - chodził z dzieciakami na spacery, karmił, sprzątał....i trochę wyleczył się z pedanterii - zauważył że po całym dniu gonienia za dwójką rozbrykanych maluchów NAPRAWDĘ brakuje siły na prasowanie każdych majtek czy mycie wszystkich kubków łyżeczek i sprzętów kuchennych:-D:-D
Jasiowi zęby rozhulały się na całego - już mamy dwa z góry a trzeci się przebija, tylko śmiesznie - bo najpierw lewa dwójka a potem prawa jedynka:sorry2:
Teraz już śpi a Jula ogląda mecz z tatą:-D A ja się biorę za mycie naczyń i robię drożdżówkę z rabarbarem:tak::tak:

Kasiu
współczuję całej sytuacji. Myślę że warto się odwołać - może nie trzeba od razu do sądu pracy tylko do firmy? Bo to normalnie kpiny z ludzi są...
Baśka no to super że na strachu się tylko skończyło;-)

Pozdrowienia i całuski dla Wszystkich małych szkrabów i ich mam!
 
Witam wieczornie.
Dominisia śliczne sandałki, a co do stroju, to przy moim rozmiarze 18, no nie wiem czy to 48 czy 50 polskie, problemu nie miałam bo tu takich jak ja więcej, ale niestety tylko dwuczęściowe, takie z górą bluzeczką i majteczkami. Miałam wizję mojego wylewającego się brzucha spod bluzeczki. Więc pojachałam w starym czarnym,przyciągającym słońce.
Baśka super że już po gipsie.
Kasiu współczuję, co za ludzie w tej firmie!
 
się porobiło...

Kasia :-) biegiem do prawnika!!! i jak sa podstawy to od razu do sądu pracy!!! nie znam szczegołów ale jak to wina pracodawcy to należy Wam sie odszkodowanie!!!
my to przerabialiśmy...maz sobie inna prace znalazł, złożył wypowiedzenie i 3 dni później dostał...dyscyplinarkę!!! no ale sprawę w sądzie przegrali i tylko dlatego ze byliśmy totalnie bez kasy maz sie zgodził na 1/3 odszkodowania ale płatne w ciagu 3 dni... no a to akurat Boze Narodzenie się zbliżało...prawnik go za to niezle zjechal ;-)

no i...wrrrr...Jasiek woła...spadam :-(

jakbym juz nie dała rady wrocic to dobrej nocy i kolorowych snuf
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry