reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej dziewczyny:-D
znowu ze mnie lecialo:wściekła/y:
ja juz glupia jestem... nic mi nie ma a leci:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

dzsiaj moj kazal zrobic dzien lenia... nic nie robie tylko leze:-D
obiad gotowy z paczki:-D:-D:-D

we wrzesniu ide na slub do mojej swiadkowej... a nie mam sukienki.. chcialam sobie przerobic ale bede za dwa miesiace potrzebowala drugie tyle materialu:zawstydzona/y::-D:-D:-D

wiec czeka mnie to co lubie najbardzij... zakupy:-D:-D:-D
ale ograniczone pole manewru gora 100 zl... w tym buty i torebka:-(


byla piekna na all za 41 zl ale krotka a ja wole dluga bo nie podobaja mi sie moje nogi:dry::dry::dry:

dobrze ze reszta rodzinki ubrana... Oli tylko ladne buciki... a ja cala... ale zastanawiam sie czy sobie nie uszyc... chyba wyjdzie taniej i tak jak ja chce:-D

za 19 dni moja cora ma 5 urodziny..:-D:-D:-D
a za dwa tyg dowiemy sie co z ta kasa od kuzyna:-D:-D:-D
milego dnia dziewczyny:-D:-D:-D
 
reklama
Basia :-) pilnuj sie!!!

no i my znów (jak co roku) razem obchodzimy urodziny :-) Sylwia i Jasiek tego samego dnia się urodzili :-)

ja już wiem co gnębi Monikę...winowajcy to górne lewa i prawa "2" :-) lewa przebita a prawa tuż tuż...

a włascicielka tych zebów właśnie polazła do kuchni więc aby ochronić śmieci przed inwigilacją mknę za córą :-) ;-) :-D

paaaa
 
mojej też - z tego co zauważyłam - lewa górna 2 idzie, jest już kreska widoczna, ale wciąż nie przebita;
druga noc spokojna, jestem w szoku! za to odkąd wprowadziłam małej mleko modyf. zdażyło jej się 2 razy zwymiotować (niewiele, ale jednak); raz to chyba z przejedzenia, ale drugi nie wiem skąd; i głupia jestem, nie chcę na siłę wiązać tych rzeczy, ale jest takie prawdopodobieństwo; i azs się nasiliło :( akurat przed wyjazdem...
 
andariel ;-) a te zwrotki to po tym mleczku były czy po jakims innym posiłku?

ja daję Pulcherinie Bebilon HA2... wciągam mleko, jogurty, kefiry...niczego sobie juz nie odmawiam ;-)
a przed chwilką dalam jej bułkę... teraz azs spi (tfu tfu) ale od dzis zapisuje co jemy (a bedziemy sie staraly jesc wszystko) i zobaczymy co się bedzie dzialo...w razie czego wizyta u alergologa za 2 tygodnie...
 
Hej
przeczytałam ale już większości nie pamiętam bo się zdenerwowałam po raz drugi i dopiero ochłonęłam

Azorek Happy Birthday!
Kasia trzymam kciuki;) I gratulejszyn zęba!
Basia ty masz na siebie uważać bo jak nie to cię znajdę i w tyłek nakopie!
Zakaz robienia czegokolwiek!!!
Andariel moja tak łapki pchała jak jej zęby górne szły że prowokowała wymioty! Może właśnie przeżarcie jest powodem? Mój żarłok po jednym jogurcie wyje i muszę jej dać dwa. Teraz się zcwaniłam i daje jej naturalny. Ale wcina aż miło patrzeć.

 
reklama
przykimałam z córą 1,5 godzinki......

Agatko, rubi - Ninka pije Hipp 3 zwykłe, nie chciałam tak odgórnie zakładać że będzie coś nie tak i podawać HA; nawet to zwykłe jej opornie wchodzi, musze dodawać 1 miarkę smakowej kaszki ryżowej, więc już sobie wyobrażam akcje przy tym HA;
wiem, że rubi podaje HA, a Ty, natt?
zresztą, ja nie wiem czy te zwrotki, jak to rubi określila;-)są od mleka... i tak: raz zwróciła zaraz po mleku, wypiła go 250ml, a niecała godzinę wcześniej wciągnęla jogurt z owocem 160g i biszkopta, więc zakładam, że to było za dużo na raz; a drugi raz to właśnie dziś w nocy, choć pawika nigdzie nie znalazłam - oboje z M. słyszeliśmy, że się młoda jakby zadławiła, więc wyskoczliśmy z wyrka ją "ratować", ale śladu po tym nie było... ( ale z ust było małej czuć ten specyficzny smrodek, więc chyba jednak coś się zadziało); było to ponad 6 godz. po wypiciu mleka...
myślę sobie czy to azs nie przez np. jogurty, które jej zaczełam dawać (zresztą zgodnie z rada pediatry);
no nic, będę obserwować, może coś się wyklaruje;
rubi ja jem wszystko od urodzenia małej (oprócz tych 3 tyg. próby, co ją robiłam jakoś równorzędnie z Tobą na przełomie roku), żadnego związku z jedzeniem nie zauważylam, choć teraz dostaje znacznie mniej mojego mleka, a więcej papu z zewnątrz, zapewne ma to znaczenie;
najgorsze, że te zaczerwienienia na raczkach i nóżkach najbardziej swędzą w nocy, a mała drapie się wtedy jak szalona; nie moge jej założyć nic krótkiego, bo już w ogóle jest dramat (no, chyba że są upały, to wiadomo, nie mam wyjścia); i mimo obcinania paznokci całkiem na krótko, rozdrapuje sobie to w niektórych miejscach do krwi i potem chodzi ze strupkami; a ja się boję, że się to zainfekuje, w końcu mały raczek wszędzie włazi, kurz to podraznia itp.
powinny być grupy wsparcia dla azs-owych rodziców...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry