baśka
Mama Karola i Bartka
witam w goracy poranek, Aga i Franio- Was szczególnie!!!
ale mam nerwa, doła, wkur...a i co się jeszcze da- ukradli w nocy wszystkie rowery z klatki i maż nie miał czym do pracy jechać!!! całe szczęście wózki zostały no ale roweru brak!!!!!!
u nas bez gipsu młody broi na całego ale nocki cięzkie-ma straszny katar i zęby męczą - dwie prawe czwórki i lewa dolna dwójka na wylocie, o dziwo jak lewe czwórki wychodziły to nic się nie działo-a teraz pobudki, płacze....
Efe-mam ten sam problem z kuchnią, chyba nastawimy sie jednak na Ikee bo gdzie indziej jeszcze drożej
ale mam nerwa, doła, wkur...a i co się jeszcze da- ukradli w nocy wszystkie rowery z klatki i maż nie miał czym do pracy jechać!!! całe szczęście wózki zostały no ale roweru brak!!!!!!
u nas bez gipsu młody broi na całego ale nocki cięzkie-ma straszny katar i zęby męczą - dwie prawe czwórki i lewa dolna dwójka na wylocie, o dziwo jak lewe czwórki wychodziły to nic się nie działo-a teraz pobudki, płacze....
Efe-mam ten sam problem z kuchnią, chyba nastawimy sie jednak na Ikee bo gdzie indziej jeszcze drożej


ale za to przesypia całą noc
a katar ją nadal męczy, ciekawe kiedy się skończy, bo tak pięknie za oknem :-(
ale za to później będę mieć piękny uśmiech ;-)

,ale niedawno wstala,a Karolcia drzemke juz robi sobie....