W końcu nadrobiłam zaległości weekendowe :-)
Witam wszystkie nowe ciężarówki.
Kasiu najlepsze życzonka dla synka.
Ja już śpię w nowym łóżeczku w nowym mieszkanku. W końcu mam wymarzone duże łóżko.
Cały weekend zakupy, sprzątanko. A dziś odpoczywam.
Jeszcze sporo pracy przede mną. W piątek mama przyjeżdża to muszę mieć już zrobione wszystko na cacy :-).
Dobrze, że siostra przyjechała w weekend to pomogła posprzątać to co nisko i wysoko, a mi został środek. Ale postarała się nie ma co. Nawet A ją pochwalił, że naprawdę się napracowała.
Poczytałam o waszych wypiekach, gołąbkach itp rzeczach i się głodna zrobiłam. A moja lodówka ma tylko podstawowe rzeczy. No i nic specjalnego zrobić sobie nie mogę

. Może A mi coś przywiezie.
Co do porodów to z tego co czytałam każdy inny. Więc poczekam na swój i zobaczę jak u mnie będzie. Mam nadzieję, że szybko pójdzie.
Paula ja będę rodzić na Ligocie. Pewne na 1000%.
Efe przykro mi, że walentynki nie udane

.
Czy któraś też bardzo cierpi na bóle kręgosłupa? Jak siedzę 2 godziny to mnie zaczyna boleć strasznie, jak chodzę dużo też boli. Może macie jakąś radę na tę dolegliwość?! Po prostu paranoja.