Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mika:-) nie obrazaj sie , ja nie stosowałam tego środka
hej dziewczyny
ja juz podziekuje serdecznie trzymającym kciuki, ale mowiac szczerze mam nadzieje ze nie dostane tej pracy,
dojazd tragiczny i widywałabym Adsia z godzine dziennie, moze cos fajniejszego sie trafi, jak mnie chca to zadzwonia jutro i od listopada zaczynam
a Adas sie rozchorował, chyba niemadrze wczoraj zrobiłam ze mimo ze katar leciał non stop wziełam go normalnie na spacery
dzis mała gorączka sie przypętała i nawet do żłobka go nie dawałam, tatus musiał sie z pracy wyrwać pilnować
Andariel- współczuje przygody z zadławieniem, u mnie jeszcze świeże wspomnienie brr
Sempe-słuchaj lekarza!
Natt- no to powodzenia w staraniu się
a co do spania z nami w łózku to Adas pierwszy, czasmi w środku nocy a czasami wczesniej musze go przeniesć bo inaczej strasznie płacze
Basia- zdrowia dla Ciebie
i dal wszystkich chorowitków
Jakubka- a Tomaszek ma juz miejsce w przyszłe wakacje w złobku czy przeszkolu zapewnione?
Ha,ha...fajnie to ujelas:"uratowalam od spania w samotnosci" to cos tak jak moja ....a w dzien spi juz raczej raz dziennie,wiec jest na pewno wymeczona , ale z jakichs powodow na wieczor ozywa i sie tluka z Gosia...i tak za nim sie ulozy to i 22 jest...ehhhh....
Mika,ty sie nie gniewaj,ja tez poprostu nie wiem co to za lek bo go nie stosowalam....ale skoro Iwonka pisze ze pomaga to sie jej sluchaj,bo ona go stosowala
a ja mam takiego nerwa ze szok....cos dzieciaki porobily ze na Firefoxie zniknal mi pasek adresowy i nie mozna nic teraz wpisac....pasek z zakladkami tez wcielo...wrrrrrrrrrrrrrr...dobrze ze jest "czesto uzywane" to do was chociaz weszlam.....bo przez Explorera tez nie moge,pokazuje mi ze mam przesarzala wersje(bo u nas nik tej przegladarki nie uzywa) i teraz aktualizuje mi sie do nowej wersji....
A dodam ze ja nie kumata jesli chodzi o kompa...wrrr.....i za chiny ludowe nie znajde sama tych paskow ...czy jak to tam sie zwie...
PS. a z dobrych wiadomosci,to maz odebral wynik z tomografii ,no i wszystko ok....jeszcze bede zyla...hi,hi....ale sie ciesze,czyli tylko migreny mnie mecza
a tego nie zauważyłam,bo sie nie przyglądałamI dlatego podziekowałam Ci pod postem Iwonkodzieki
![]()
moja nadal na płasko bo śpi głownie na brzuszkuKochane,dzięki za odpowiedzi w sprawie spania Maluszków. Jestem spokojniejsza,bo myślałąm,ze tylko Natka robi nam takie numery.
Izabela biore duphaston i clostibeged( czy jakoś tak się to pisze...),zrobiłam badania krwi,cytologie,no i mam monitoring w określone dni cyklu. A ten costi to też mam wziać tylko przez 5 dni od któregoś do ktoregoś dnia cyklu(nie pamiętam dokładnie...) O! także staranka na całego!
Aha! Dziewczynki czy Wasze Pociechy śpią już na podusiach czy ciągle na płasko,bo tak sie zastanawiam czy mam Natce już coś dać pod głowę czy jeszcze się nie powinno?
Ha,ha...fajnie to ujelas:"uratowalam od spania w samotnosci" to cos tak jak moja ....a w dzien spi juz raczej raz dziennie,wiec jest na pewno wymeczona , ale z jakichs powodow na wieczor ozywa i sie tluka z Gosia...i tak za nim sie ulozy to i 22 jest...ehhhh....
Mika,ty sie nie gniewaj,ja tez poprostu nie wiem co to za lek bo go nie stosowalam....ale skoro Iwonka pisze ze pomaga to sie jej sluchaj,bo ona go stosowala
a ja mam takiego nerwa ze szok....cos dzieciaki porobily ze na Firefoxie zniknal mi pasek adresowy i nie mozna nic teraz wpisac....pasek z zakladkami tez wcielo...wrrrrrrrrrrrrrr...dobrze ze jest "czesto uzywane" to do was chociaz weszlam.....bo przez Explorera tez nie moge,pokazuje mi ze mam przesarzala wersje(bo u nas nik tej przegladarki nie uzywa) i teraz aktualizuje mi sie do nowej wersji....
A dodam ze ja nie kumata jesli chodzi o kompa...wrrr.....i za chiny ludowe nie znajde sama tych paskow ...czy jak to tam sie zwie...
PS. a z dobrych wiadomosci,to maz odebral wynik z tomografii ,no i wszystko ok....jeszcze bede zyla...hi,hi....ale sie ciesze,czyli tylko migreny mnie mecza


:-)maggie - z jaką nerką? ja nie mam nic nie teges z nerką...
![]()
andariel sorrki, chodziło mi o neverend!
ja w pośpiechu tak pisałam że pogmatwało mi się w głowie :-) a Ty mi w głowie jesteś bo zafasolkowana i tak myślałam sobie o Tobie jak netu nie miałam :-) no
Dobra wpadłam na chwilę, padam na ryło, jeszcze na tajniaka wejdę tylko
Marcel miał dziś jedną godzinną drzemkę!! brak mi słów.... bo padł o 19 i wiem że wstanie znowu koło 5/6 ja już wymiękam!! chcę mieć babcię jednak bliżej :/


starość