Hej
No i znów sami, Juz sie chyba przyzwyczaiłam, do świat juz jakos zleci echhh. Po drodze mąz nów mieli mały wypadek, wurzneli w dupe przejechanemu juz dzikowi. Dzieki Bogu ze majac na uwadze akcje znicz jechali dośc wolno dzieki temu nic im sie nie stało a i auto całe. Najgorsze z całej tej pracy to sa przejazdy, jak ja kocham telefony komórkowe zawsze mozna zadzwonic i sprawdzic czy wszystko w porządku
Baska głosuje codziennie i trzymam kciuki
Reksio humor juz troszke lepszy?Ty kiedy spodziewasz sie meza?
A ja szpitaliku cd. Kubie juz lepiej poszedł do szkoly, Mati na antybiotyku, a Miloszek chyba na dobrej drodze do wyzdrowienia bez lekarza na szczescie
Juz sie lata doczekac nie moge
Miłego!