anet15
Mama Malgosi i Karolinki
Efe,lekarz inny byl,u nas zawsze jakis jest,a jak nie ma pediatry to i ten dla doroslych przyjmie....ale wiesz ta goraczka nie byla az taka duza,bo powyzej 38 nie bylo,wiec juz tak nie panikowalam jak ostatnio,chociaz do smiechu wcale mi nie jest
Anet co to w ogóle za brak lekarza?! Zawsze ktoś musi przejąć pacjentów! A na pogotowiu to wiesz jak was potraktują? I dziecko się wystraszyć może bo różne rzeczy moga się wydarzyć. Już chyba lepiej do tej przychodni pojechać i na spokojnie dać ją zbadać jakiemuś lekarzowi. U mnie w mieście to nagminnie matki latają do jednej lekarki do szpitala, gdzie dzieci z rotawirusami i innymi paskudami leżą. A potem się dziwią że dziecko gorzej choruje.
Dzis tez caly dzien temperatura,co zbije to znow sie pojawia,ale juz tylko do 37.8 kresek,wiec nie jest tak zle....na sile zajzalam do tej jej buzi(ale sie dawrla
,ale chociaz buzi wtedy nie zamylala
),bo moze to na te zeby,no i prawie sie wszystkie trojki przebily,wiec sie troche uspokoilam ze to zeby jednak...ale analize moczu i tak zrobie i w poniedzialek pojde do lekarza...niech pobadaja ja dokladnie
Azorek,wspolczuje choroby babci:-(...ja mam jeszcze tylko jedna,a dziadka juz zadnego-niestety:-(...my dzis robilysmy odlewy raczek z masy solnej(jeszcze nie doschly) gosia potem pokoloruje farbkami i jakies laurki i kwiatki w szkole robila.....i jakos bedzie,bo kasy na cos wiekszego tez brak...ehhhh
Majka zdrowa, mnie gardło nadal pobolewa, już nie wiem ile czasu, a rano budzę się z zaropiałymi oczami
teraz ja mam zapalenie spojówek czy jak
zastanawiam się czy mogę sobie wkrapiać te krople co miała Majka, chibroxin bodajże, tylko że to antybiotyk
ale ogólnie nie jest źle
);
cytuję "no to chyba nie dobrze, jak ona tak w płaczu uśnie"...