Piwonia_2
Fanka BB :)
a nam powoli weekend legnie w gruzach,średnia wróciła ze szoły z biegunka ,bólem brzuszka i zwymiotowała juz raz
wiec chyba nic z weekendu nie bedzie
(kurde
juz ja faszeruje czym tam mam i zobaczymy co dalej z tego bedzie
zgadza sie dzisiaj tu puściutko strasznie,chyba wizja weekendu juz wszystkich wywiało
wiec chyba nic z weekendu nie bedzie
juz ja faszeruje czym tam mam i zobaczymy co dalej z tego bedzie
zgadza sie dzisiaj tu puściutko strasznie,chyba wizja weekendu juz wszystkich wywiało
...Karola tez gardzi(zwariuje z nia,ile dziecko moze nie jesc zeby mu sie nic nie stalo?)...jedynie gosia cos chlipnela....a jutro mam wszystko daleko w 4 literach ,nie gotuje nic
....dzis tez pies zjadl zupe pomidorowa,bo ile stac w lodowce bedzie...ehhhh
;-)



