reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam...ale mam zaleglosci,nawet nie doczytam,bo wpadlam jak po ogien.....

U nas tez coraz cieplej,wiec wiecej czasu na dworze spedzamy,bo Karolcia juz prawie zdrowa,zostal jeszcze kaszel,ale mam nadzieje ze przejdzie....:tak:;-)
a co do bucikow to tez usiluje kupic Karolci jakies adidaski i na pozniej jakies bardziej odkryte,ale cos sie ociagam,a potem jak sie juz naprawde cieplo zrobi to nie bede miala ja w co ubrac.....ehh
A i mi sie nazbieralo troche przerobek krawieckich,2 firanki mam obszyc i tak to nie mam czasu na neta...ehhhh...ale mysle o was wszystkich i tesknie:tak::happy2:
Jeszcze jakby komp byl wlaczony to na chwile bym zajzala,a tak nic z tego,bo zanim odpali i net sie zalaczy....ehhhhh...a Gosia ostatnio ma kare na kompa za pyskowanie:-p,wiec zadko kto wlacza....maz tez tylko od czasu do pory zaplacic rachunki i tyle

Mam nadzieje ze u was wsio ok...pozdrawiam Aneta
 
reklama
Dziendoberek :-)

Moje dziecko usiluje mnie zamordowac :tak: swoim porannym wstawaniem ok 6-tej.... Wczoraj przetrzymalam go do 10:30 wieczorem w nadziei,ze pospi dluzej rano i sie w koncu przestawi ale na prozno :no:
 
witam i o zdrowie pytam:-)

Alicja własnie tak się drze ze nic nie napisze...

drze się w dzien w nocy 5razy się budzi i drze się, nic nie pomaga...

do zas
 
Pimpiemu juz prawie udalo sie dzis ubrac samemu buty, prawy na lewa noge oczywiscie :-D

Dzis znow zjadlam cytryne i dzidzius zaczal skakac od razu..........chyba nie lubi...........szkoda, bo ja bardzo :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hejo!

w pyt. na śniadanie mówią o publicznym banku komórek macierzystych, który chcą juz niedługo uruchomić wiec cieżarówki nasze kochane może Wam się uda za darmo :-)

ładna pogoda dziś to na pewno lecimy na spacer, tylko młoda w domu taki burdel zrobiła, ze musze to najpierw jakoś ogarnąć
 
no mi się podoba ten pomysł o darmowym banku komórek.chciałam już dla Misi, ale strasznie było drogo. Może z następnym się uda:)

Cześć tak w ogóle.
na 13 idę do pracy dalej w Krainie hehe:) wczoraj przyszłam zmęczona, ale było super:)
wszystkim życzę zdrówka!
 
hej dziewczyny, wpadam Wam tylko pożyczyć dobrego dzionka i spadam, bo muszę coś upichcić dla mamy karmiącej dzieciaczka ze skaza białkową - ale wyzwanie mam! dziś odwiedzi nas 7-miesięczny glutek mały:tak:pewnie sie będę rozpływać!
 
reklama
Bry :)
Ale piękny dzień. odliczam tylko godziny do końca pracy i już zapowiedziałam moim pannom, że śmigamy na plac zabaw. Mężu zapowiedział, że idzie z nami, bo musi wykorzystać ostatnie chwile nic nie robienia w pracy i wcześniejszego wracania do domu. Jutro ostatni dzień i od piątku już idzie do nowej. Podjarany jest strasznie, a ja mu obiecałam że upiekę coś na jutro na pożegnanie. Tak więc będzie babeczka (która zawsze się udaje) i takie ciasto które się nazywa 3BIT. To jest bardziej deser niż ciasto bo się go nie piecze ale sex w gębie. Wrzucę przepis na watek o gotowaniu.
Jakoś tak optymistycznie patrze na przyszłość, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Buziaki, miłego dnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry