reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny, ja ino na chwilę. Z prywatą:)

Koleżanki i koledzy Natki zrobili chyba z 50 kartek świątecznych, stopniowo je wystawiam. Serdecznie zapraszam Was do zajrzenia na aukcje Frania, może taka karta ręcznie robiona byłaby lepszym pomysłem niz kupiona w sklepie?:)

I odmeldowuje sie na 3 tygodnie (CZD a potem turnus w Bydgoszczy)

Zdróweczka dla dzieciaczków i dla Was:)
Ciężarówki uważajcie na siebie:)


Ps. A mówiłam Wam kiedyś jak kolezanka Czeszka pomyliła sie kiedyś, dzwoni do mnie i zaczyna (aaa w ciązy byłam): "Cześć tirówka":)
No i musiałam dziewczynie tłumaczyc ze między ciężarówką a tirówka jest subtelna różnica:)
 
reklama
Ps. A mówiłam Wam kiedyś jak kolezanka Czeszka pomyliła sie kiedyś, dzwoni do mnie i zaczyna (aaa w ciązy byłam): "Cześć tirówka":)
No i musiałam dziewczynie tłumaczyc ze między ciężarówką a tirówka jest subtelna różnica:)
:-D:-D:-D leżę i kwiczę i dziękuję losowi, ze nie mam problemu z utrzymaniem moczu w ciąży:-D

to owocnego pobytu, dbajcie o siebie! całusy dla Franka!
 
no tirówka:):):):-D
ale tu pusto dziś a ja akurat nadrabiam:)

Andariel - ja myślę że Ty musisz trochę wyluzować tzn nie przejmowac się akcjami Ninki z tą huśtawką bo to norma !!! mój notorycznie robi rzuty jak coś nie po jego myśli- i w domu i przy ludziach...ale przy drugim człowiek się już tak nei przejmuje co ludzie pomyśla....poza tym widac że to maluszek, jak 5 latek zrobi histerie o coś to już inaczej, ale ja też rozumiem ze są różne sytuacje i na pewno nie pomyślałabym że to rodzic bezstresowo chowa i dziecko takie...a jak inni pomyslą to ich problem bo nie mają wiedzy o psycologii rozwojowej :tak:
miłj nocki, ja też spadam bo jutro niestety do pracy:crazy:

a ja Bartka najczęściej ignoruje jak się rzuca i ryczy i wtedy mu szybko przechodzi (ale to i od dziecka zalezy bo np Karol pomimo ignorowania jego histerii potrafi w niej trwać baaardzo długo) a jak nie to pod pachę/do wózka i heja
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki
Nie mam czasu na częste zaglądanie i pisanie, ale się staram wpadać i czytać co u was.
Ide poczytać co jeszcze się pozmieniało u was.

Buziaki
 
Witaj Basia:) ja się jakoś specjalnie nie przejmuję tymi akcjami - widzę, że inne dzieciaki w zbliżonym wieku robią tak samo, wiem też, że to normalny etap, który trzeba po prostu przeczekać i już; i jakos sobie z nia radzę - na nią działa jak ją przytulę i zaczynam cicho tłumaczyć dlaczego już schodzimy z huśtawki itp., jakoś się prędzej uspokaja wtedy:)
miłego weekendu kobitki, u nas się pracowicie zapowiada i gościnnie, bo dziś do nas, a jutro my do kogoś wybywamy:) a pogoda za oknem nastraja mnie niezmiernie optymistycznie, czego i Wam życzę:)
 
nooooo....pogoda dzisiaj MIODZIO!!!!!!My juz po jedym spacerku,wróciłyśmy na drugie śniadanie i drzemkę,ale z tym gorzej bo Nati jakas aktywna i nie mysli o lulaniu...musze jednak ja przetrzymac bo potem o 17 mi usnie i nie bedzie chciał w nocy zasnąć,no i trudno sie dziwić....
 
Dziendoberek :-)

Franiowa szkoda, ze tych kartek nie mialas wczesniej, bo ja bardzo chetnie bym kupila, ale teraz zanim by do mnie doszly i ode mnie wyszly to bylby pewnie czerwiec :-D
Krotohwila o tirowce bardzo zacna, obsmialam sie niezle. A propos tirowek to ludzie podobno mowia dzieciom, ze to grzybiarki....

Andariel u nas przy kazdej probie wyjecia z hustawki jest ryk i rzuty, Pimpi nawet ostatnio z roweru nie chcial zejsc, az w koncu prawie spadl, bo zasnal jadac :-D

U nas tez pogodka super, wiec zaraz pewnie sie wymixujemy na dwor. Strasznie martwi mnie radioaktywny syf krazacy nad swiatem ale nic niestety nie poradze, ze on tam jest, cholipa :wściekła/y:

Od kilku dni nie moge wogole spac, leze cala noc i nic a jak juz uda mi sie kimnac to zaraz sie budze, bo snia mi sie koszmary i same nieprzyjemne rzeczy......... Wiecie moze czemu tak jest? W poprzedniej ciazy tak nie mialam :no:
 
Od kilku dni nie moge wogole spac, leze cala noc i nic a jak juz uda mi sie kimnac to zaraz sie budze, bo snia mi sie koszmary i same nieprzyjemne rzeczy......... Wiecie moze czemu tak jest? W poprzedniej ciazy tak nie mialam :no:
miewałam takie etapy w 1 ciąży i w tej również - że się budziłam z takim okropnie niemiłym wrażeniem, że COŚ złego czai się wokół; ale nic się nie czaiło;-)minie, alex, tylko sobie nie wkręcaj nic proszę;-)
my tez po spacerku, nawet sobie buty przy okazji kupiłam (wreszcie nie musze się schylac i wiązać, juuupi!), ale Ninka padła u tatusia na rękach i ominęła ją zupka; nadrobi jak wstanie, mój mały żarłoczek; przecież ona wczoraj praktycznie non-stop mieliła buzią, bo tyle rzeczy było do podjadania po spotkaniu z czerwcówkami, że ho-ho; i choć nie powinnam, pozwalam jej w takich wyjątkowych sytuacjach poskubać to i owo; no to skubała, a jakże!:tak:i ja też... a już +15 (ważę 70 kg!!!):zawstydzona/y:
 
Kurde, dzwonilam przed chwila do mojej psiapsioly w PL, tej co przedwczoraj urodzila dzidziuska - malego Andrzejka. On sie urodzil dzien po terminie ale bardzo maluski, bo wazyl 2400 i 48 cm wzrostu. No i wczoraj zaczal miec bezdechy oraz strasznie siniec. Karetka zabrala go do innego szpitala, gdzie lezy teraz na neonatalnel intensywnej terapii z ciezkim zapaleniem pluc oraz podejrzeniem zapalenia opon mozgowych. Biedny maluski taki, lezy sam w inkubatorze ponakluwany wszedzie, maszyna za niego oddycha i nawet nikt tam z nim nie moze byc, bo wpuszczaja tylko na jedna godzine dziennie. Bardzo sie o niego martwie :-(
 
reklama
ojejku,Alex ja tez jestem strasznie wrazliwa na nieszczescie takich maluczkich!!!Biedny maluszek. Oby mu pomogli i puscili zdrowiutkiego. Po takich doswiadczeniach,nie dziwie sie jak rodzice kupuja wszystkie te ninianie,jakies urzadzenia do monitorowania oddech itp.

to powiem wam,ze oststnio jak pobieralam krew to przede mna byl taki maly kajtek,gdzies 6 miesieczny max, i on tak plakal jak mu pobierali ze az mi sie slabo zrobilo i musialam sie polozyc. Boze on tak blagal tym placzem zeby juz go nie meczyc..brrrrr. Ale to nic w porównaniu z innymi nieszczesciami zdaje sobie sprawe!ale i tak przezywam. tak mam i juz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry