reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dzięki, dziewczynki:)
Ninka jak najbardziej pozytywnie nastawiona i oby się to nie zmieniło! wciaż chce się przytulać do braciszka, caluje stópki, głowkę, bierze jego rączkę (delikatnie) i robi mu "sroczka kaszkę ważyła" - wzruszający widok; przynosi mu do łóżeczka np. paluszki czy chrupki:) swoje zabawki znosi:) sweet:))) a jak maluch beczy to leci do mnie ze strapioną minką i pyta "a cio to"... no a Adaś ma problemy z brzuszkiem, jakieś kolki go chyba męczą, bo potrafi sie wybudzić z płaczem ze snu, mocno się pręży, wygina i stęka, a w pieluszce jakiś wypierdek jedynie; lekarka mówiła, że donoszone dzieci mają prawo do takich zachowac do ok. pół roku, więc nasz wcześniaczek tym bardziej; musi dojrzeć układ trawienny; daję mu Esputicon, w szpitalu dostawał również debridat, ale po odstawieniu po powrocie do domu nie est gorzej, więc pozostalam tylko przy esputiconie;
Ninka po tak długiej mojej nieobecności trochę rozregulowana, co babcia to inne podejście i zwyczaje, więc na nowo musze poustawiać moją córcię; do tego potrafi dostać jakiegoś ataku histerii i robi sie hard-corowo, ale sądzę, że to jakiś bunt dwulatka, do tego emocje związane z naszymi ostatnimi przeżyciami; jakby nie patrzeć, widok zwijającej się z bólu mamy, obcy ludzie z karetki w domu, nerwowa atmosfera i późniejsza rozłąka z mamą nie mogły pzoostać bez echa dla małej dziewczynki:( ale pracujemy, by było jak dawniej;
ciężaróweczki, jak to zleciało, przecież Wy już w f=drugiej połowie jesteście! dbajcie o siebie i brzdące; miłego dnia wszystkim!
 
witajcie kobietki:-D:-D
Andariel milo Cie znowu widziec...super ze juz w domku:-D:-D
dziewczyny zdrowia dla Was i bobaskow:-D:-D:-D

a ja masakra:dry:
moja najmlodsza wstala po 12 do jedzenia i na dyskusje jej sie wzielo:dry::dry::dry:
poszlam spac po 2 a o 5 mnie Oli obudzila...potem posypialam po 15 min. ale czuje sie jak niedorobiona:dry::shocked2:
kiedy ja sie wyspie:confused::confused::confused:

a tak stara bida, po szczepieniu...Syla cala reka spuchnieta, a po Nati wogole nie widac zeby jej cos robili.
a Syla panika, szarpanie, kopanie i szczypanie:confused:
nastepne szczepienie idzie moj:dry::dry::dry:
wkoncu pogoda a mi po zlosci dwie godzine pod oknem trawe kosili:wściekła/y:
masakra:wściekła/y:
nie smece... milego dzionka kobietki:-D:-D
ciekawe jak wyniki Iwonki...mam nadzieje ze wsio ok:-D
 
Andariel witaj!!!!! Aż mi się łezka w oku zakręciła jak czytałam Twoją opowieść...Normalnie podziwiam Cię za wytrwałość, i jeszcze że przy tym wszystkim udało Ci się laktacje zachować i karmić naturalnie - Medal Ci się należy jak nic, a nawet dziesięć medali :-)
Wierzę, że teraz już wszystko będzie się dobrze układać u Was, świetnie że Ninka tak ładnie reaguje na braciszka! Z niej też dzielna dziewczynka - po mamusi!!
Pozdrawiam serdecznie całą Waszą rodzinkę!

A z Wami Sierpnióweczki się tylko przywitam, zdrówka pożyczę Moni, Franiowi i Majeczce (swoją drogą to dziś na placu zabaw pełno było dzieci kaszlących flegamami - chyba faktycznie jakiś alergen w powietrzu), a ciężaróweczkom żeby im tak nie dokuczało...Enka, Reksio, Megaczka, Natt odpoczywajcie, szczególnie w te upały nadchodzące! Piwonia daj znać jak wyniki.
Basia - a Ciebie też w ogóle podziwiam że tę trójce ogarniasz ;-) jakbyś się jednak zdecydowała na te chustę to daj znać (tam nie ma żadnego specjalnie trudnego wiązania, więc na pewno spokojnie dałabyś rady!)
 
Ostatnia edycja:
Andariel super że Ninka tak reaguje na braciszka :-) mam nadzieję że Zosia też tak fajnie będzie reagowac :-)
A ja wzięłam przed chwilą paracetamol na tą moją nogę :-( nie wyrabiam dzis.. :-( aż do stopy mnie boli :-( wszystko wskazuje że to rwa kulszowa.. Dobrze że jutro gin. Mam nadzieję że cos zaradzi na to. Ten paracetamol nie zaszkodzi Felusiowi prawda?
 
Andariel zapodaj jakies fotencje własnie z tych relacj rodzenstwa jak bedziesz miała chwilunie:)
Basia - ja dokładnie to samo pytanko sobie zadaje - kiedy sie wyspie-weekend minął a ja dalej wyrypana sie czuje, juz nie pamietam kiedy wstałam wyspana buuu
choc ja mam tylko jedną dziecinkę...

a jeszcze jazdy autem szkoliłam i oczywiscie cała spieta bauahah i teraz mnie wszystko boli:-D

a w ogóle w ogóle byłam przekonana ze tu jakaś większa produkcja postó na tym głównym, no! a tu idzie nadążąć normalnie...hehehe postaram sie częściej wpadać w takim razie bo widze, że może ogarne bbuahaahah:-) choć to pewnei tak falami przychodzi :-)
 
witam was po weekendowo
ja nadal po lekarzach biegam i mniej mnie chwilowo

ale czytam same dobre i cudowne wieści od Ani i dzielnego Rycerzyka,super ze Ninka bardzo spokojnie reaguje na braciszka,a teraz musicie sie od nowa nauczyc bycia ze soba w większym gronie i na spokojnie juz, amyśle ze z czasem bedzie tylko co raz lepiej i Ninka bedie mamusi bardzo pomagała
 
Piwonka daj znac jak będziesz miec jakies wyniki!
A ten paracetamol mi g**** dał.. :-( zdycham dzis :-( strasznie mnie ta noga boli :-(
W ogole jest tak ciepło że sobie wentylator z szafy wyjęłam ;-) i nas chłodzi ;-) a teraz słonce mi napindala do mieszkania że szok ;-)
 
Piwonka daj znac jak będziesz miec jakies wyniki!
A ten paracetamol mi g**** dał.. :-( zdycham dzis :-( strasznie mnie ta noga boli :-(
W ogole jest tak ciepło że sobie wentylator z szafy wyjęłam ;-) i nas chłodzi ;-) a teraz słonce mi napindala do mieszkania że szok ;-)

te wyniki co odebrałam mam bardzo dobre,anemia wykluczona
co do TSH to sama niewiem bo norma jest do 4,a ja mam 2,20
znowu moja mama ma niższe o deczko tzn 1,8 i jej lekarka dała leki juz na tarczyce i skierowanie na usg i zgłupiałam
czy mój jest w normie czy nie
ale mam w sumie czekać co powie jeszcze neurolog a to dopiero 7 czerwca,lekarka mówi,ze to moze być cos od kręgosłupa
a dzisiaj dla odmiany tak strasznie boli mnie biodro lewe,ze ledwo siedze i juz sama niewiem co to może byc
kurde w tak młodym wieku człowiek sie sypie
ja latałam po sklepie bo musze na srode zrobic 23 paczki ze słodyczy dla dzieciaków i mam dość
a jutro ma być większy upał niż dzisiaj
jutro starsza tez zdaje na karte rowerową i znowu sie denerwuje
 
reklama
melduje się i liste podpisuje!!!

tyle czasu mnie nie było... ale zdrowie mi tak siadło ze latałam po lekarzach jak stara babcia:-)
wychodze na prostą...
za 2tyg wyjazd a mi się dziewczyny rozłożyły!! zielone smary..itp

to tyle:-) pozdrawiam i zdrówka zycze

Piwonia Anet ja tez po TSH I TT4 USG tarczycy, wszysko w normie...
wszystko wskazuje ze u mnie to stres i przemęczenie.....

jak tu mam odpocząć.... kark nadal boli ale 4dzien pokonuje 20-30km na rowerze a w tym czasie mąż kolacja kąpanie i usypianie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry