reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny, mam pytanko (banalne, ale mi zaczyna spędzac sen z powiek..)
O smoczki chodzi.
Franulek ma smoczki Aventu, jednak wszedzie w sklepach widziałam ino do 18 mies. Co potem? Wydaje mi się, że ten smok jest już za mały dla niego.. Kupiłam mu wczoraj na próbę 1 z canpola i 1 jakiśtam - sa monstrualnie duże w porównaniu z tymi największymi z Aventu:szok: No i maja inny kształt więc Franiu gryzie je a nie ssie. Podpowiedzcie cos pliz
 
reklama
Franiowa, my także używałyśmy smoka z aventu, no i z braku rozmiaru przerzuciłyśmy się na canpola o takim kształcie, zbliżonym do aventu Produkty - Canpol, a rozmiar wydaje mi się ok :-) i taki kształt Smoczek silikonowy symetryczny CUNTRY Canpol świec (1613410559) - Aukcje internetowe Allegro no i kupujemy kauczukowe, bo silikonowe Maja przegryzała :-)
andariel, super wieści słyszę :tak: cieszę się bardzo, że udało wam się wyjść na prostą, oby już było tylko z górki ;-)
u nas jednak antybiotyk poszedł w ruch, oby ten kaszel po nim minął. dziś kolejny dzień dni naszego miasta, więc wybieramy się pokręcić Maję na karuzeli :-D pogoda nawet nawet, także trzeba korzystać ;-) miłej niedzieli
 
Ostatnia edycja:
andariel kochana :-) witaj :-)

Franiowa - u nas tez maj i tez kaszel i tez rzyganie flegma :-( w piatek bylam u lekarza - Monia ponoc moze isc w poniedzialek do zlobka...kwit odpowiedni dostalam ale.........
kaszle co prawda w czasie spania i po spaniu (w ciagu dia sporadycznie) ale co to jest za kaszel...gruzliczy chyba... pani dr powiedziala ze to alergia na cos co teraz pyli...wodnisty katar ma...
poza tym jest w doskonale kondycji - szleje, rozrabia, kradnie, wspina sie (niestety interesuje ja to co za oknem :-( dostawia stolek i wlazi...) - osiwieje z tym moim SZKODNIKIEM (nowa ksywa Moni ;-))

dobra...spadam do mnie od 4:30 bol glowy meczy, zasnelam na 3 godziny i obiad mam w lesie :-( dobrze ze dla Moni zupa w lodowce byla wiec panna pojadla a my.... :-(
 
A wiesz co, zaczęłam się tak zastanawiać - u Frania jest gil niekończący się od ok 2 mies, teraz jak dostał końską dawkę p alergicznych bo zareagował pokrzywką na antybol (3 x 10 ml wapna, 3 x 10 kropli zyrtecu), to gil przeszedł. Może i u niego to jednak ma podłoże alergiczne? No i jak dochodzi do nadkażenia bakteryjnego to jest doopa po całosci.
 
Aga, Rubi, Iza zdrówka dla maluszków, mam nadzieje że szybko im kaszel i inne dolegliwości przejdą!!

Andariel witaj spowrotem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Baaaardzo się cieszę że już was do domku wypuścili i rozkoszujecie się byciem razem :-):-):-)
Gratuluję sukcesów w karmieniu piersią i podziwiam wytrwałość, zuch mamuśka z ciebie :tak:
Dalej trzymam kciuki za zdrówko Dzielnego Rycerzyka, choć teraz to już pewnie z górki jest w porównaniu z tym co już przeszliście

A jak Ninka reaguje na braciszka??

Aga Julka cały czas uzywa tych smoczków do 18 miesiąca ale tylko do zasypiania (potem wypluwa a w dzień jej nie daje) i nie planuje zmieniać na inną firme, choć może powinnam?

pozdrawiam wszystkie sierpnióweczki :*
 
hej Laseczki!
Andariel jak suuuuper że piszesz :-) strasznie się cieszę że jesteście już z Adasiem w domku :-) i też mnie zastanawia - jak Ninka zareagowała na Rycerzyka? :-) i super że się cyckujecie!! rewelacja :-D
Franiowa, Rubi, Izabela - zdrówka dla Frania, Moni i Majeczki!!!!!!!
i Aguś nie pomogę ze smokiem bo moją odsmokowałam jak miała jakieś 16 miesięcy ;-)
wczoraj wieczorem wróciliśmy na tydzień do Redy. mam lekarza we wtorek więc muszę tu być. Ł właśnie wraca do Wrocławia :-( już się przyzwyczaiłam że jesteśmy cały czas ze sobą.. ehhh.. dobrze że po porodzie będziemy we czwóreczkę cały czas przy sobie :-)
Zosia już mi padła:szok: nie spała nic w dzień - jakby wiedziała że musi się nacieszyć tatusiem na cały tydzień. poza tym poszła wczoraj spac dopiero po 22 i wstała o 7 więc zdecydowanie za mało snu jak na nią.
mnie dalej męczy ból nogi/pośladka/biodra.. nie umiem sprecyzować co mnie boli.. ale chwilami zwijam się z bólu i nie mogę kroka zrobić :-( nie wiem co to jest - jakaś rwa kulszowa albo nerwoból.. sama nie wiem.. chyba Feluś mi się źle ułożył.. mam nadzieję że lekarz mi pomoże we wtorek bo nie wyobrażam sobie 2,5miesiąca jeszcze w takim bólu :-( najlepiej mi na płasko na podłodze..
czekam jeszcze na mojego Miska aż dojedzie do domu nr 2 i idę lulu :-)
miłego wieczorku!!
 
Andariel fajnie, że się odezwałaś! cieszę sie, że już w domku jesteście razem wszyscy cali i zdrowi! Teraz to już z górki bedzie:-)

Franiowa, Rubi moja też ma wodnisty katar i czasem kaszel taki mokry jakby właśnie flegmatyczny(najczęściej rano) i w piątek jak byłyśmy u lekarza to kazał podawać Zyrtec bo to prawdopodobnie alergiczne....

Dziś byłyśmy na imieninach u koleżanki, młoda się z dzieciakami wyszalała a ja już padam na ryjek i jeszcze jakiś ból mi w plecy wszedł wiec ide spać.
 
Andariel, tak się wzruszyłam jak czytałam Twój wpis. Tyle przeszliście. Jak dobrze, że już wyszliście na prostą:-). Jesteście bardzo, bardzo, bardzo dzielni:-):-).

Dziewczyny, współczuję Wam tym chorób. Nas, odpukać, poważniejsze sprawy omijają. Zdrowia wszystkim życzę.

Na temat smoczków się nie wypowiem- starszy w ogóle nie ciągnął, Julita do ok roku. Mogę jedynie o smoczkach do butelki, bo to niestety nadal w użyciu - jedyny jaki wchodzi w grę to Nuk.

Reksio, mi kręgosłup tak dokucza już jakiś czas. Ale u mnie jest to spowodowane skrzywieniem kości ogonowej i niestety do końca raczej będę się z tym męczyć. Oby Tobie przeszło.

Właśnie teraz zauważyłam - Reksio jesteś w 27 tyg, Megaczka w 29, a ja 31. Co dwa tygodnie będą atrakcje za jakiś czas:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry