reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
jejku jak się cieszę że Adaśku do domku wczoraj wyszedł!! :-D suuuuuper!!
Anet gratulacje dla siostry i dla Ciebie ciociu :-)

u nas oki. za chwilę wyjdziemy na dwór - wczśniej było za ciepło. nie daję rady w takim upale.... do tego cos mi w krzyż wlazło i ciężko mi się chodzi schyla itp... masakra jakaś ;-) starzeję się albo Feluś tak urósł i mi się ciężko robi ;-) poza tym nie mogę w nocy spać ale jakos dajemy radę :-) ważne że jesteśmy razem :-D we trójkę tzn we czwórkę ;-)

w sobotę na tydzień jadę do domu bo we wtorek mam kontrolę u gin.. ale w następny weekend znów do Wrocławia wracam :-) na razie do rozwiążania będziemy tak kursowac

miłego wieczorku Moje Drogie!!
i jeszcze raz Andarielku - cieszę się straaaaaaaaaaaasznie że jesteście w domu już we czwórkę!!
 
Witam kochane-wchodze i odrazu dobre wiesci widze....ale super ze Adas juz w domku,ciekawe ja Ninka zareaguje na nowego domownika.....Andariel,jak sie juz dobrze zadomowisz to daj znac co i jak u was,no i na fotki nie moge sie doczekac:-)

U nas po staremu,na dworze siedzimy,ale katar dalej meczy i kaszel doszedl,wiec chyba sie wybiore do lekarza z Karolcia,bo i temperatura podwyzszona(37.5) niby nie duzo,ale jakis stan zapalny juz sie wdal,ale jak katar juz 2 tydzien trzyma....ehhhh
Lece cos na kolacje szykwac i zaraz towarzystwo do lazienki zaganiam,bo brudasy ze ho,ho :szok:...Gosia do pasa sie w piachu zakopala,a Karolcia ja zasypywala i obie cale wlosy w piasku....ehhhhh
 
Hejo:-). Podpisuję listę obecności.
Jestem na etapie wybierania wózka dla młodego, bo stary po dwójce dzieciaków już się rozleciał. No i mam niezły zamęt w głowie - tyle tego, ufff.
 
Witam....i tez podpisuje liste obecnosci:-D
Wrocilam wlasnie od lekarza z Karolcia,osluchowo czysto,gardlo w porzadku,wiec narazie czekamy,jesli do piatku sie utrzyma temperatura(bo dzis rano miala 38 kresek) to mamy przyjsc po antybiotyk....ehhhhh....licze ze przejdzie ten wstretny karar,bo nie chcialabym oslabiac antybiotykiem organizmu,ale z drugiej strony,jak trzeba bedzie to trzeba.....:-(
Przy okazji wzielam sobie skierowanie na badanie cholesterolu,bo juz dawno nie robilam,ciekawe czy spadl troche , czy nie....ale moja dieta cos powoli sie wzbogaca w niezdrowe jedzenie:sorry2:....kurcze pewnie trzeba bedzie na tabletki przejsc,bo widze ze ja dlugo z dieta nie pociagne....ehhh:sorry2:
Wzielam tez skierownanie na TSH,bo ostatnio sie wystraszylam jak moja szwagierka wyladowala w szpitalu(jakies 2 tyg. temu) myslala ze to z sercem cos,porobili badania ale serducho niby ok,a jak ja przyjmowali to stwierdzili migotanie przedsionkow:szok:(a jest mlodsza odemnie-34 lat ma),a tu sie okazalo ze tarczyca,tzn.chormony szaleja,jeden plat ma caly powiekszony i 3 guzki jej znalezli-gorace tzn ze sa aktywne.....wiec ja w strachu tez sie przebadam....niby rok temu mi robili w szpitalu jak mialam operacje na przepukline(matko to juz rok minal,dokladnie jutro mija:szok:)i bylo wszystko ok....

Jutro u Gosi w szkole Dzien Mamy jest organizowany,wiec na 11 ide na impreze:-D:-D:-D
To tyle by bylo od nas:happy2:

PS. Siostra jeszcze w szpitalu z Zosia,bo mala ma zoltaczke i pod lampami lezy:-(
 
hej,
podpisuje liste obecności :-)

my całe dnie poza domem a wieczorami to praca praca i jeszcze raz praca wiec zaglądam, czesto przelece tylko i na pisanie już czasu brakuje.
 
witam i ja i podpisuje liste
wczoraj byłam cały dzień na wycieczce w Kalwarii było super
a dzisiaj biegam po lekarzach wiec zmykam szybko ogarnąc
miłego dnia
 
witam kobietki:-D
na wstepie:
wszystkiego najlepszego dla wszystkich mamus na swiecie a zwlaszcza sierpniowym!!!!!!!!!!!!!

u nas leci...jutro szczepienie i Nati i Sylwi takze wesolo:-D:-D:-D
i standardowo jak to w piatek do funfeli:-D:-D
chorowitkom zdrowka zyczymy:-D:-D:-D
czekam na focie Adaska:-D:-D:-D
i milego dnia zycze:-D:-D:-D
 
reklama
I ja sie melduje,po koszmarnej nocy. Ciagle chciało mi sie pić( a przecież kaca nie miałam na litośc.......),a co łyczek wody wypiłam,to za 5 min pecherz sie meldował do opróżnienia,az w końcu od tego wstawanie co chwile o 3 rozbolały mnie nogi i załozyłam az pończochy te uciskowe i walnęłam sobie wcześniej zastrzyk,bo myślałam,ze mi nogi odpadną z bólu. Troche ulzyło ale tak sie rozbudziłam,no i w cholere tak goraco mi w tych pończochach było w łóżku,że od 4 na nogach jestem. Porobiłam fotki ciuszków ciazowych typu wiosenno-jesienny płaszyk z HM,spódniczka z HM,sukienka HappyMum,i bluzka Mothercare i wystawiłam do sprzedania. Na razie tu na BB,a jak nie sprzedam to na allegro. Za nic na śiwecie nie załoze spódnicy czy sukienki i nie pokaże nóg calych w zylakach,wiec stwierdziłam,ze co ma to w szafie leżeć jak ja tez rzeczy miałam raz,góra dwa na sobie. A teraz sezon letni,wiec chetne dziewczyny juz sie odzywają. I dobrze,niech ktos sie pocieszy fajnymi ubraniami za znaaacznie nizsza cene niz w sklepie. I po co ja to kupowałam...no ale na wiosne zył nie było...kto to mógł przewidziec....Echhhh nic!

MIłego dzionka

PS. A ja sie nie chce chwalic ale ja juz foty Adasia mam:). Poprosiłam o mms od Ani:):). Taaaaki śliczniusi ten Adaś,ze mmmmmniammmmm! do zjedzenia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry