reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hejka

Iza zdrówka dla ciebie i Maji, oby szybko wam przeszło

Fajowo że Adasiek już na dniach do domku jedzie :-) Może sie jakiś fotek rodzeństwa doczekamy :-)

ja bym chciała na wakacje pojechać pod koniec czerwca, ale jeszcze nie obgadałam z męzulkiem szczegółów, no ale w przyszłym tyg trza by urlopy zaklepać...

pozdrawiam cieplutko!!
 
reklama
Witam,witam.....ale tu pusto:szok:...to ja zasiadlam z kawa i ciachem do lektury czytania,a tu pol strony przez tydzien...ale co sie dziwic,jak taka sliczna pogoda:tak::-)

A ja mam dobre wiesci od mojej siostry.....w sobote o 22.30 przyszla na swiat moja chrzesnica-Zosia,waga-2.750; dlugosc 54 cm....wiec ciotka sie cieszy jak glupia:-D:-D:-D


A tak pozatym,to wszystko ok,upal na dworze wiec duzo czasu siedzimy poza domem....ale z moja Karolcia to nawet w ogrodku nie moge poplewic,bo to wulkan energii:tak::happy2:...nie posiedzi 2 minut w miejscu:dry:...wiec ja nie wiem jak ja w tym roku ziola oplewie ,2h mamy:szok:...chyba ja wywioze do mojej mamy,ale to dopiero w wakacje razem z Gosia,bo sama to nie wiem czy zostalaby

Dziewczynki dalej zakatarzone,chociaz u Gosi widze poprawe,a Karola dalej gile zielone,a cos jeszcze kaszel sie przuplatuje od czasu do pory....ehhhhh
Mnie tez gardlo pobolewa,ale wczoraj zjadlam 2 lody na raz i cos jakby mniej bolalo....hi,hi.....wiec Iza polecam na bol gardla :-D:-D:-D

Widze ze wy juz o wakacjach....ehhh...ja to sobie pomarzyc tylko moge...........:baffled:
Ale ciesze sie bardzo ze z Adasiem lepiej i ze do domku juz niedlugo wraca....Andariel to miala podobny termin porodu do mojej sis...a tu Adas juz ponad miesiac ma:szok:

Iwonko,a ja zdrowko u ciebie? Wy juz po komunii,czy jeszcze przed? Bo juz nie pamietam kiedy mialyscie miec....:sorry2:
Cos mialam jeszcze napisac i mi ulecialo:confused: chyba z tego upalu....:-)
 
Hej dziewczyny

przepraszam, że się długo nie odzywałam.Adaś niestety choruje: obecnie przechodzi mu grypa zołądkowa, wcześniej dopiero co miał zapalenie spojówek no i ze dwa tygodnie męczył sie z zapaleniem oskrzeli :-( W pracy zdarza mi się siedziec po godzinach z powodu częstych urlopów na Adalka, bywa też u nas teściowa jako opieka dla małego: cięzko mi znaleźć ostatnio czas dla siebie. Poza tym jesteśmy w trakcie kupowania mieszkania : etap -rozglądanie się zaawansowane.

dla wszystkich chorujących duzo zdrowia

no i bardzo się ciesze ze Adaś Adarielowy jest już bedzie niedługo w domku.
Mały dzielniczek :-)

Gratulacje dla Twojej siostry Anet. Moja dopiero na poczatku drogi- 5 tydzień. :-)

Pozdrawiam Was wszytskie serdecznie!
 
no to wspaniała wiadomosć :-)

a moj Adaś spi od 8ej nieprzerwanie, boje się ze się odwodni, najważniejsze jednak ze od rana nie wymiotował- straszna jest ta grypa zołądkowa, dziecko nie ma siły nawet siąść na dłużej
 
witam
Rubi super wieści przekazujesz,ależ sie cieszę ze Ania z Adasiem w końcu do domku ida,a to sie ninka napewno ucieszy ,że w końcu bedzie mieć w domku mamusie i braciszka

Anet my juz po komunii i po majowym w końcu luźniejszy tydzien mam, w drode tylko jeszcze jadę na pielgrzymkę z dziećmi do Kalwarii,a w czwartek ide w końcu do lekarza,bo nie czuje sie ostatnio najlepiej mimo czestych odpoczynków

na spacerki tez chodzimy,ale sama raczej żadko wychodze bo nie czuje sie na siłach,bo jakby cos sie stało,to co z Alą,wiec raczej albo z córami,albo na meża czekamy
ale za to weekend cały na polku spedzamy od rana do wieczora
 
anet, gratulacje dla siostry i ciebie ciociu ;-)
mewa, dużo dużo zdrówka dla Adasia, oby mu szybko przeszło no i życzę szybkiego znalezienia własnych czterech kątów :tak:
andariel, super że już w domku jesteście, czekamy na relacje z tych 6tyg Adasia, w skrócie oczywiście :-) buziaki dla dzieciaków
u nas mała poprawa, tzn mnie już gardło nie boli tylko katar i kaszl trochę męczą, Majka także gile w nosie ma i przez to, że spływają do gardła to strasznie kaszle :wściekła/y: byłyśmy dziś u lekarza, osłuchowo czysto i jeśli kaszel nie przejdzie to mam Majce podać antybiotyk, ale raczej nie będę tego robić :no:
zdrówka chorym życzę no i korzystajmy z tego lata w końcu ;-):-)
 
witajcie kobietki:-D
u nas zdrowe choc Nati troche charczy w nosku:-D:dry:
nas tez malo co w domku:-D:-D:-Dale pogoda super:-D:-D:-D

Izabela zdrowka przesylamy:-D:-D
Mewa i dla Was tez:-D:-D:-D
i oczywiscie i dla Piwoni:-D:-D
super wiesci ze Adas bedzie juz w domku:-D:-D:-D

KOBIETKI MAM PYTANIE. CZY MA KTORAS Z WAS POZYCZYC NOSIDELKO?
BO JA SAMA Z NIMI NIE WYJDE.BO WOZEK A OLI UCIEKA.
A NIE KUPIE BO BRAK KASY NA CHLEB A CO DOPIERO NOSIDELKO.

takze z gory dziekuje jesli mnie ktoras podratuje:-D:-D:-D:-Dnosidelkiem rzecz jasna:-D:-D:-D
 
reklama
Hej!
Witam na chwilkę, podobnie jak więszkość nie mam teraz czasu, ciągle siedzimy na dworze, spacery i inne takie ;)
Zdrówka dla chorowitków! i całusy dla Adasia dzielnego, andariel czekamy na jakieś foty :))))

Basia, ja miałam nosidełko, też dostałam od kogoś i chętnie Ci przyślę jeśli tylko znajdę bo nie wiem gdzie go posiałam, pewnie na strychu :/
jak coś to będę na privach pisać

Buziaki dla wszystkich przesyłamy i pędzimy jeść obiad
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry