witam i ja
troszke zagoniona jestem,bo badania różne robie
a do tego koniec roku wiec straszna nerwówka,zwłaszcza u starszej,u młodszej spoko bo jeszcze opisówka jest,ale tam to maraton po oceny straszny
my w weekend u rodziców,zrobilismy huśtawke dużą drewnianą,wiec dzieci maja radoche,zostało jeszcze wkopac deczko piaskownice i maja dzieciaki gdzie szalec,w niedziele ze znajomymi wybralismy sie do lokalu na pizze i piwko,a tam olbrzymi plac zabaw wiec dzieciaki szalały
juz odliczam dni do 22 zeby odpocząc psychicznie od szkoły
pozdrawiam was