Efe1980
Sierpniowa mama Gabrysi
Podobno orginalny kosztuje straszne pieniądze ale robią i inne firmy taniej. Podobno jak mu się kończy bateria to sam zmierza do bazy-matki i się ładuje. A jak nie chcesz żeby ci np. przeszkadzał w kuchni jak gotujesz to w drzwiach stawiasz takie coś i on omija to pomieszczenie. Jeden minus, że po piętrach nie chodzi ale ja to przeżyje. Na prawdę


