reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
widzę, że nie tylko mnie dziś łepetyna od rana boli... pączków dziś jeszcze nie jadłam, wieczorkiem może wcisnę; za to w weekend mamy gości, więc będę robić faworki;
 
Ja już jednego pączka pochłonęłam zanim się moje słońce rozebrało z kurtki hihi. Powiedział, że nie wiele do szczęścia mi trzeba:) Dziś faktycznie od rana mi tylko apetyt na pączki rósł:-D
 
Uff nadrobiłam wszystkie zaległości! i jestem na bierząco.
U mnie w pracy były pączki i zjadłam 2 ale mój żołądek trochę się buntuje :-(
kaskax25 dziękuję że o mnie pamiętałaś i wpisalaś do zamkniętego:-)

Dziewczyny mam do was wielką prośbę o doradzenie mi w kwestii wózka. Mój M ma znajomą w pracy, której synowa sprzedaje wózek, po jednym dziecku, zadbany i pytala czy nie byłabym zainteresowana. Zerknęłam na allegro i okazało się ze to Bebecar Tracker i zaczęłam się poważnie zastanawiać. Nigdy nie patrzyłam na tego rodzaju wózki bo mnie na nie nie stać, a że to przez znajomą to kosztowałby mnie max 1000 zł, Wiem że to są porządne wózki i jak mialabym kupować nowy to kupiłabym wózek za ok 1300-1400 zł najprawdopodobniej produkowany w Chinach. Z wad to wiem że bebecary są ciężkie ale mieszkam na parterze więc myślę że dałabym radę.
Co wy na to dziewczyny? Nie mam się kogo poradzić opócz Was :zawstydzona/y:
 
No ładny jest. Tylko 17,6kg waży. Z dzidzią jakieś 20kg będzie do pchania. Ale ja niestety nie znam się na wózkach. Niech się dziewczyny z dziećmi wypowiedzą;)
 
Joan83 ja ci nie pomogę w sprawie wózka, bo nie wiem na co uwagę zwracać. Ogólnie odkupienie nie jest złe i można zaoszczędzić. Tylko czy oprócz tego że mieszkasz na parterze nie będzie problem z wózkiem w funkcjonowaniu codziennym. Nie wiem czy jeździsz autem czy autobusami bo to ważne.

Efe ja od razu 3 wsunęłam jak A przyjechał.

Piwonia czekam w lato na zaproszenie. Ja mam chyba najbliżej do ciebie więc podjem trochę tych pyszności. A przy okazji poklachamy :-).
 
Kasiu ja też oddam wszystkie słodycze za czereśnie. Nawet truskawki odstawie! No i z arbuzami tak mam...ach aż smaka sobie narobiłam tym czytaniem.
Piwonia nawet tak daleko ale ja się do ciebie wybiorę będziesz tak kusić hihi:-D
 
reklama
Kasiu ja też oddam wszystkie słodycze za czereśnie. Nawet truskawki odstawie! No i z arbuzami tak mam...ach aż smaka sobie narobiłam tym czytaniem.
Piwonia nawet tak daleko ale ja się do ciebie wybiorę będziesz tak kusić hihi:-D
Efe, ale mi smaka narobiłaś. Uwielbiam truskawki i arbuzy czereśnie też. Mam ślinotok. Dziękuje. Słodyczy na razie nie jem coś moje Maleństwo nie lubi. Ani słodyczy ani kwaśnych ciekawe co tam jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry