kaskax25
mama wspaniałej trójki
- Dołączył(a)
- 16 Wrzesień 2008
- Postów
- 6 716
Aga to nie tylko u was nie ratuje sie wczesnych ciaz to samo wrazenie odnioslam tutaj. Myslisz ze cokolwiek dostalam jak krwawilam w poprzednich ciazach, z laski dostalam od czasu do czasu duphaston, bo przeciez jest drogi, a jak lezalam w szpitalu to maz chcial wejsc do mnie na oddzial to uslyszalam ze mam wyjsc na korytarz bo juz przeciez tak nie krwawie
Zalkowita paranoja. Dostalam kiedys jeden zastrzyk z kaprogestu po ktorym krwawienie ustalo, a jak chcialam dalej kontynuowac leczenie kaprogestem to uslyszalam ze to i tak nic nie da. Nie mam zaufania do naszych lekarzy, niestety
Zalkowita paranoja. Dostalam kiedys jeden zastrzyk z kaprogestu po ktorym krwawienie ustalo, a jak chcialam dalej kontynuowac leczenie kaprogestem to uslyszalam ze to i tak nic nie da. Nie mam zaufania do naszych lekarzy, niestety

ja chodzę i sie obijam po domu... to troche sprzatne trochę telewizji,trochę przy komputerze i dzien jakoś leci....oczywiscie mdłosci dalej mam ale siły odzyskuje...dzisiaj bylam z synkiem u lekarza to mierzy łam przy okazji cisnienie 110 na 70 powiedział ze w normie choć mogłoby być wyższe.
tylko szkoda ze u nas najzimniej