• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
wydaje mi się że to ta dziewczyna, u której podejżewano bliźniaki
też skasuję
aneczka, ten twój chłop to ma dobrze, czekasz na niego do tak późna
 
Emy jak pracowałam na popołudnie on na mnie czekał:tak:
poza tym spałam od 15-18 wyspałam się:wściekła/y:
jeszcze parę by się znalazło co się nie zna a na listę to trzeba dopisywać po jakimś czasie bo tak to zawracanie głowy:tak:
 
dziewczyny nie odzywalam sie o popoludnia bo cos okropnego mnie spotkało, a raczej mogło spotkać.
Otóż smutno mi sie jakoś zrobiło w pracy bo pustawo było a ja jeszcze musiałam siedzieć i czekać aż mąż ze swojej pracy przyjedzie (niby żadna tragedia ale chyba hormony szalały u mnie) i jak już w końcu przyjechał to tak sie spieszyłam do niego że poślizgnęłam się na mokrej podłodze, świeżo umytej przez panią sprzątaczkę i o mało nie spadłam ze schodów!! na sczęście złapałam się barierki ale tak sie wystraszyłam że cała zaryczana przyszłam do samochodu. Jak sobie wyobraziłam że coś sie stanie maleństwu, o mnie już nie mówiąc to długo nie mogłam się uspokoić.
Po tych przezyciach byłam wykończona i przespałam większośc popołudnia.
Niby nic się nie stało ale bardzo się wystraszyłam. Teraz mam nauczke i będe już bardziej uważać. Wy też uważajcie bardzo na siebie bo nikomu nie życze takich wrażeń...
 
wiem co przeżyłaś bo raz w poprzedniej ciąży pośliznęłam się na chodniku na lodzie i częściowo brzuch dostał, ręce do krwi zdarte i kolana zjechane a ja jak wstałam to tak się z nerwów trzęsłam że siadłam na krawężnik w zimę i wyłam odreagować musiałam:wściekła/y: a jakiś czas emu na korytarzu się pośliznęłam bo na kapciu miałam ciut śniegu śmieci wyrzucałam nie upadłam ale serce mi łomotało i ręce poobijałam:wściekła/y:
 
hej ja jeszcze na chwilke bo chce wamnapisac ze sie dzisiaj wydarzylo:-):-)
bylismy z męzem u kyzynki na klachach a tu nagle taką serie kopniaczków dostałam jak nigdy. jak przez cały tydzień mało co to teraz jak sie rozbrykał(a) to wszystko naraz chyba fikołki kopniaki itp fajnie było hehe a juz sie martwiłam :-):-):-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry