reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpień 2009

Ja jak poczuję, że potrzebuje pomocy to sama o nią poproszę. Koleżanki będę miała na telefon w każdej chwili. Ale najważniejszy będzie dla mnie mój, który w tym czasie będzie musiał mi pomóc i nie pozwoli zwariować. Reszta to dalszy plan.
 
reklama
Dzien dobry:)
Mika dlaczego nie poprosilas kogos zeby ustapil Ci miejsce w lawce? Zrob tak nastepnym razem... Na pewno nie siedzialy tylko starsze panie.

Ja wprowadzam sie do rodzicow po porodzie na ile bedzie trzeba. Mysle ze miesiac spokojnie wystarczy. Maja duzy dom i pokoj goscinny przygotowany dla mnie i malenstwa. Mama mnie namowila argumentujac ze pomoze mi przy pierwszych kapielach i zajmie sie mala jak bede chciala troche pospac. Na poczatku nie bardzo chcialam ale przekonalam sie ze lepiej jak nie bede calkiem sama bo to moje pierwsze dziecko i niech nie daj Boze cos sie stanie.
 
Hej dziewczyny!!
Ale sobie poczytałam!!:-)
Powiem wam że u mnie nie wiem jak to będzie do szpitala pewnie wpadnie moja siostra młodsza i starsza-ona będzie ze mną przy porodzie i oczywiście moi rodzice, ze strony męża to na pewno nikogo nie będzie.Ale za to potem w domu to masakra!!Mieszkamy z teściową a jej rady to w buty można wsadzić!!!!Jest na prawde starszą osobą i jak słyszałam co radziła nie dawno młodej mamie z rodzinki to wszystkich ciarki przechodziły-nie wiem jak to wytrzymam!!
Obawiam się tych gości bo rodzeństwo męża to się co tydzień meldują w niedziele mam nadzieje że tak potem nie będzie:wściekła/y::wściekła/y: musze o tym z mężem porozmawiać.
 
No ja tez poczytalam, i uciekam na zajęcia, niby słonko świeci ale chłodno jest, i wiatr, nie lubie jak taka pogoda bo nie wiadomo w co sie ubrac
milego poludnia dziewczyny :happy:
 
Mola ja ostatnio gotuję jak dla dziecka, tylko ziemniaki troche przypraw tarte warzywko, na które mam ochotę, zabielam odrobina mlekam i wszystko.
 
MMm widze że temat jedzonka a ja to ostatnio często robie chłodnik z pół litra kefiru naturalnego i maślanki do tego dodaje pokrojone warzywa np rzodkiewkę ogórek szczypiorek.A osobno gotuje wode z pokrojoną botwinką.Jak będzie miękka to wszystko studze i wlewam do reszty składników i przyprawiam.Warto dodać koperku.Potem na godzinke do lodówki i takie zimne PYcha!!
MOLA spróbuj bardzo prosto i szybko się robi.
 
reklama
Ja umiem tylko takie podstawowe zupy gotowac, np. pomidorowa. Od chlodniku specjalistka jest moja byla tesciowa wiec zawsze u niej jedlismy a moja mama od lat nie gotuje iec nie bylo sie jak nauczyc:)
 
Do góry