reklama

Sierpień 2010

Hej dziewczynki
Ja własnie wrociłam z wymuszonego (przezemnie oczywiście) spacerku z Zusu pogoda przepiekna niebo praktycznie bezchmurne pieknie u mnie nie zapowiada się na deszcz.
Lea no to trzymam kciuki żeby nózki rozkraczył. A jak czujesz? dziewuszka czy chłopczyk?
Bogusia ja tez senna jakaś poszłabym już spac chyba ciśnienie no i dziś znów maluszek mnie obudził o 4:30. On ma chyba taką porę wstawania hehe 4:30 - budzimy mame a 5:00 zmuszamy ją do zjedzenia czegoś hehe łobuziak. Ciekawa jestem czy jak już sie urodzi to też bedzie jego pora, moja mama mówiła że tak jest za zwyczaj zobaczymy.
A z tymi facetami to chyba już tak jest niby są dumni i podekscytowani ale w inny sposób niż my. Mój P. tez na chwilke kładzie tylko reke na brzuszku i zaraz zabiera. Ja chyba bardziej to przezywam:)
 
reklama
Ale fajnie kobietki, że się spotkałyście:) Ja planuję spotkać się z Ehtele, ale dopiero jak będę miała L4 bo na razie tragedia z czasem, jak siedzę w pracy, to szybko robie, co mam zrobić i na chwilkę tu zaglądam. No, ale czasem tyle pracy, że ufff nie ma czasu na nic.....
Najgorsze jest to, że inaczej wyobrażałam sobie "bycie w ciąży", miał być to czas tylko dla mnie, miały być spacerki, leniuchowanie, a tu na półmetku i z moich planów nici...
 
Ciamajdko pozdrowienia gorące! Trzymaj się tam cieplutko :tak:

AgaS-78 Mocno trzymam kciukaski! Musi być dobrze :yes:

Zielona niezłe zakupy ;-) Czekam na zdjęcia :-) Ja dziś zaszłam do 3 szmateksów i niestety nic nie znalazłam. Same resztki były już takie przememłane :baffled:

Bogusia, Kasia181 fajnie, że się spotkałyście ;-) Z mojego terenu nikogo nie ma :-(

Martatt podobno to często dopadająca ciężarówki dolegliwość. Nie ma się czego wstydzić ;-) Ale co do leczenia to ja bym proponowała gina podpytać :tak: A na razie zrezygnuj z jedzenia ciężkostrawnych posiłków i słodyczy. Staraj się nie dopuszczać do zatwardzeń i wzdęć ;-)

Lea witaj po przerwie ;-) Trzymam kciuki żeby dzidziolek rozłożył nóżki :-D
 
Lea28 a witaj, tyle Cię u nas nie było ale jeszcze Cię nie zapomniałyśmy:-D:-DCieszę, się ze u Cibie wszytsko w porządku...

bogusia007 no proszę proszę, i jak było na spotkaniu?:-)

Ale fajnie kobietki, że się spotkałyście:) Ja planuję spotkać się z Ehtele, ale dopiero jak będę miała L4 bo na razie tragedia z czasem, jak siedzę w pracy, to szybko robie, co mam zrobić i na chwilkę tu zaglądam. No, ale czasem tyle pracy, że ufff nie ma czasu na nic.....
Najgorsze jest to, że inaczej wyobrażałam sobie "bycie w ciąży", miał być to czas tylko dla mnie, miały być spacerki, leniuchowanie, a tu na półmetku i z moich planów nici...

no mam nadzieję, że maj będzie nasz:-p
Spotkamy się a ty od maja będziesz słodko leniuchować :-D
 
Lea28 a witaj, tyle Cię u nas nie było ale jeszcze Cię nie zapomniałyśmy:-D:-DCieszę, się ze u Cibie wszytsko w porządku...

bogusia007 no proszę proszę, i jak było na spotkaniu?:-)



no mam nadzieję, że maj będzie nasz:-p
Spotkamy się a ty od maja będziesz słodko leniuchować :-D

Spotkanie sie udało jak pisałam wczesniej objadalysmy sie slodkosciami
 
hej Mamuśki, wrociłam z usg i kupa :(
tak sie wierciło, że nic nie było widać, w dodatku ten lekarz to jakaś dupa a nie lekarz. jedziemy prywatnie w poniedziałek, bo nie dowiedziałam sie kompletnie nic prócz tego, że niby wszystko ok. nie byl mi nawet w stanie powiedzieć ile mierzy Maleństwo, a zdjęcia dostane dopiero na wizycie 12. kwietnia. eh, jestem zniesmaczona.
 
MARTUŚKA85 --- To rzeczywiscie kiepsko wyszlo na tej wizycie , ale miejmy nadzieje ze nastepna bedzie pozytywna i wszytko sie uda

a ja kochane myśle zejuz mykam bo watpie ze uda mi sie tu znow pojawic jakby cos to do juterka papa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry