Witam wtorkowo,
Pogoda piękna, właśnie wróciłam ze spaceru, a tu widzę ciężkie tematy. O zarobkach można rozmawiać godzinami... Mnie też jak niektóre z Was czeka przeprowadzka, ale to gdzieś za rok.. Odbiór niby do końca grudnia, ale potem trzeba je wykończyć.. Także Milusia łączę się w bólu, bo mi oprócz urządzenia, czeka jeszcze wykończenie.. także studnia bez dna..
Co do wyjazdu za granicę... ja sobie odpuściłam propozycję.. ponieważ z wiekiem zmieniają się priorytety.. dla mnie najważniejsza jest rodzina... a w Stanach miałabym kupę kasy, ale zero czasu dla rodziny... także wybór mógł być tylko jeden i nie żałuję
Dziękuję wszystkim za gratulacje.. i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty..
Olu uważaj na siebie..
Pogoda piękna, właśnie wróciłam ze spaceru, a tu widzę ciężkie tematy. O zarobkach można rozmawiać godzinami... Mnie też jak niektóre z Was czeka przeprowadzka, ale to gdzieś za rok.. Odbiór niby do końca grudnia, ale potem trzeba je wykończyć.. Także Milusia łączę się w bólu, bo mi oprócz urządzenia, czeka jeszcze wykończenie.. także studnia bez dna..
Co do wyjazdu za granicę... ja sobie odpuściłam propozycję.. ponieważ z wiekiem zmieniają się priorytety.. dla mnie najważniejsza jest rodzina... a w Stanach miałabym kupę kasy, ale zero czasu dla rodziny... także wybór mógł być tylko jeden i nie żałuję
Dziękuję wszystkim za gratulacje.. i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty..
Olu uważaj na siebie..
