reklama

Sierpień 2010

reklama
ja mam. taki bialawo-żółtawy. czasem czuje normalnie jak mi leci. ale to podobno dobrze :))

ale stres mam niesamowity...chyba pojde do galerii obok połazić, bo nie wyrobie siedząc tu do tej 13.45...gorzej było chyba tylko przed egzaminem na prawko :szok:

dam znać jak wroce, i Wy tez dajcie. chyba rzeczywiscie nie ma sensu unikac tego forum, bo to nic nie daje. przynajmniej w moim wypadku. aczkolwiek pewnie w okresie świątecznym nie bedzie czasu, wiec rzadko bede zaglądać. a wyjeżdzam juz jutro. chyba że...nie! bez chyba że
 
Zatem trzymam kciukasy za Was - Ehtele i Martuśkę, chyba, że ktoś jeszcze dzisiaj wybiera się do lekarza:) oby fasoleczki były dobrze widoczne z piękniusim serduchem:)

Co do śluzu, lekarz powiedział, że to się przyjmuje za normę, ale normą nie jest. Chodzi o to, że podczas ciąży hormony bardzo obniżają odporność, dochodzi do zaburzenia flory bakteryjnej, i wszystkie grzybki się uaktywniają.
Ja czasem mam śluz przezroczysty, czasem mleczny.
 
yhm. no ja od dawna mam problemy z chorobami pęcherza, może dlatego czasem mam ten śluz (bo najczesciej jest jak zmarzne, zwlaszcza w nogi, ale wlasnie wczoraj kupiłam sobie cieple kozaczki :).
ale i tak sie ciesze, ze nie mam zadnych plamień/krwawień

dzieki za kciuki, lece jeszcze do galerii
:*
 
Witam Panie :)
właśnie się zarejestrowałam na forum. o ciąży wiem od dwóch dni, test wyszedł jednoznacznie. z moich obliczeń wynika, że szacowana data porodu to 16 sierpnia 2010. to moja pierwsza ciąża i muszę przyznać, że jeszcze jestem w "szoku po-testowym". przez te dwa dni przeczytałam co mogłam o pierwszych tygodniach ciąży, zapisałam się na wizytę do ginekologa (29.12). czuję, że coś się dzieje w moim brzuchu, mam oczywiście 1000 pytań i wątpliwości. mam nadzieję, że moja obecność na forum pomoże mi je rozwiać. i oczywiście że będę mogła pogadać z przyszłymi mamami, które przeżywają to samo, co ja.
tymczasem serdecznie pozdrawiam :)
 
Ja też dziewczynki mam śluz..Zresztą biorę już globulki dopochwowe ale nie pamiętam jej nazwy coś na "n".
W poprzedniej ciąży też brałam ale dużo później- jakoś w 7 albo 8 miesiącu ciąży:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry