reklama

Sierpień 2010

Witam sie dziewczyny po kiludniowej ciszy, jakos mam b.malo czasu ostatnio zagladac do Was:(((
Gratuluje Wszystkim kobietka dobrych wiadomosc z USG- potwierdzenia plci- widze ze ostatnio kobity zaczely krolowac.
Witam rowniez nowe mamuski- bo widze ze w dalszym ciagu nas przybywa:)))) U mnie nawet w porzadku, w poniedzialek beda znow mierzyc szyjke wiec zobacze czy cos tam sie dzieje czy poprostu mam szczescie i po tamtej ciazy bedzie w porzadku:)))


To badanie robi sie bodajze do 28tc, bo wtedy najczesciej ujawnia sie cukrzyca ciazowa.
Jedni lekarze wiec kieruja juz w 21 a inni dopiero w 28 tc. Z corka mialam w 28 robione, a teraz lekarz wyslal mnie szybciej i w sumie dobrze, bo nienajlepszy wynik mi wyszedl i szybciej zareagujemy. Od wczoraj mierze juz sobie cukier po posilkach, a w przyszlym tygodniu mam wizyte u diabetologa.
No i jak twoje pomiary???? u mnie na pocztku roznie bywalo, wiec sie nie stresuj to dopiero po kilku dniach zacznie sie normowac- chyba ze odrazu jest dobrze.

Witam wszystkie sierpnióweczki i GRATULUJĘ wszystkim córeczek i syneczków ;)
Ja jestem OGROMNIE zaskoczona wczorajszą wiadomością DZIEWCZYNKA- nadal nie mogę uwierzyć !
Zdjęcie wkleję oczywiście w odp. wątku. Z dzidzią wszystko ok. - jednak jesteśmy połączone
pępowiną dwu-naczyniową ! Już naczytałam się na necie /nie mogę przez to spać!/
no i nowy problemik siedzi w mojej główce ;( - która zresztą dosłownie PĘKA !!!
Życzę wszystkim miłego dnia , pomyślnych wizyt i dużo zdrówka ;)
Tez mam pepowine 2-naczyniowa , dowiedzialam sie o tym tydz. temu nie pisalam od razu bo chcialm sie uspokoic, zrobiono mi dodatkowe badania genetyczne- wychodza oki , ale tak jak juz pisalyscie nikt nie da 100% pewnosci wiec ciagle beda nerwy az do urodzenia. Wczoraj bylam na badani serduszka- bo jest to czesta wada zwiazana z ta pepowina i okazuje sie ze wynik tez jest dobry... Czekaja mnie znow czeste usg- sprawdzanie czy dzidzi prawidlowo rosnie i sie rozwija, ale jestem juz wiekszej nadzieji ze bedzie wporzadku. Radze ci zebys zrobila sobie wizyte u kardiloga, aby popatrzyl na serduszko, reszta sie nie stresowala bo wiele nie mozemy zrobic- a duzo odpoczywac - bo w czasie odpoczynku dziecko sie lepiej dotlenia. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje malenstwo- bedzie dobrze i u mnie tez tak musi byc.
 
reklama
śliczne, a czemu ostatnie zakupy :-)

no "ostatnie" czyli najnowsze:)

to 'ostatnie' miało chyba oznaczac, ze te najpozniejsze, czyli 'najświeższe'. przynajmniej ja tak zrozumialam :P

dokladnie:))

Witajcie Kochaniutkie :-D

Pajka, świetne zakupy, ja bym też tak poszalała, ale marazie czekam na wypłatę ;-)

Ehtele, super, że USG udane :-) chłopczyk Ci rośnie jak na drożdżach :-):-):-)

Dzisiaj przyszedł mi zamówiony na allegro laktator Avent Isis + Gratisowa płytka z kołysankami dla Maluszka :-D

Dzisiaj się dowiedziałam, że moja sąsiadka z piętra urodziła w tym tygodniu chłopca - więc z moim Szymusiem będa koledzy w tym samym wieku :-D:-D:-D

Miłego, słonecznego dnia :-D

edit: Właśnie się dowiedziałam, że koleżanka ze szkoły średniej urodziła wczoraj córeczkę :-D Ale fajnie, ja też chcę już mieć Dzidziusia.......

no ja ogólnie odkladalam kase na osobne konto na malucha i teraz tylko z niego wybieram :)

Czesc dziewczynki

Ja juz po wizycie.. prawdopodobnie synek:-) na nastepnej wizycie 19 kwietnia może będzie lepiej widać bo dziś bardzo fikał.. wyniki bardzo dobe, mocz czysty, glukoza perfekt.. maluszek zdrowiutki:) łożysko na ścianie przedniej cokolwiek miałoby to znaczyc.. aaa i maluszek waży około 263gramy:)

juz mam umówione kolejne 3 wizyty czyli 19 kwietnia, 7 maja a potem 26 maja.. są straszne kolejki do mojej lekarki i dlatego juz mnie położna wpisała..

poza tym biometria taka: BPD 4,78cm HC 16,63; AC 12,60; FL 3,08
są gdzieś jakieś kalkulatory do obliczania tego?

Gratuluje synka :)
ja też mam łożysko na przedniej ścianie i maluch też jest nisko:)
 
Witam popołudniowo:)

Moniczko wiem, że łatwo mówić, ale postaraj się myśleć pozytywnie, zobacz już wiosna za oknrem, słońce świeci, nie ma chlapy, niebawem będą wiosenne burze:)

Kasikz dziękuje za życzenia świąteczne:)

Aga S-78 trzeba być dobrej myśli, wszystko musi być dobrze, a przynajmniej miejmy taką nadzieję:)

A ja się muszę pochwalić, bo wyszłam z biura na jakiś czas, chciałam pozałatwiać kilka spraw i jak wracałam z domu to znalazłam na ulicy 150 zł:D nawet nie wiecie ile mi to sprawiło radości, wczoraj znalazłam grosik i też się z niego cieszyłam, a dzisiaj tyle kasiorki, aż szkoda wydawać:)
 
Witam popołudniowo:)

Moniczko wiem, że łatwo mówić, ale postaraj się myśleć pozytywnie, zobacz już wiosna za oknrem, słońce świeci, nie ma chlapy, niebawem będą wiosenne burze:)

Kasikz dziękuje za życzenia świąteczne:)

Aga S-78 trzeba być dobrej myśli, wszystko musi być dobrze, a przynajmniej miejmy taką nadzieję:)

A ja się muszę pochwalić, bo wyszłam z biura na jakiś czas, chciałam pozałatwiać kilka spraw i jak wracałam z domu to znalazłam na ulicy 150 zł:D nawet nie wiecie ile mi to sprawiło radości, wczoraj znalazłam grosik i też się z niego cieszyłam, a dzisiaj tyle kasiorki, aż szkoda wydawać:)
ale z ciebie szczesciara:))))))))))))))))

a ja sie jakos gorzej czuje- troche pobolewa mnie brzuch no i te pioruńskie plecy. mialam isc do kosciola ale jednak sie nie zdecydowalam. poleze i moze bedzie lepiej
 
Witam popołudniowo:)

Moniczko wiem, że łatwo mówić, ale postaraj się myśleć pozytywnie, zobacz już wiosna za oknrem, słońce świeci, nie ma chlapy, niebawem będą wiosenne burze:)

Kasikz dziękuje za życzenia świąteczne:)




Aga S-78 trzeba być dobrej myśli, wszystko musi być dobrze, a przynajmniej miejmy taką nadzieję:)

A ja się muszę pochwalić, bo wyszłam z biura na jakiś czas, chciałam pozałatwiać kilka spraw i jak wracałam z domu to znalazłam na ulicy 150 zł:D nawet nie wiecie ile mi to sprawiło radości, wczoraj znalazłam grosik i też się z niego cieszyłam, a dzisiaj tyle kasiorki, aż szkoda wydawać:)

za tą znalezioną kasiorkę musisz koniecznie kupić coś dla dzieciątka:)
 
No właśnie kochane mówię, że "z nieba mi spadła":D JA do kościółka pójdę jutro, dzisiaj już nie dam rady:)
Kassia181 może na plecy spróbuj zaangażować męża do masażyku, u mnie już na etacie mój mąż masuje plecy i stópki, oczywiście robi to 100 razy gorzej od mojej siostrzyczki bo ma taki "chłopski dotyk":D niż zgrabne paluszki mojej młodszej siostrzyczki:)
 
No właśnie kochane mówię, że "z nieba mi spadła":D JA do kościółka pójdę jutro, dzisiaj już nie dam rady:)
Kassia181 może na plecy spróbuj zaangażować męża do masażyku, u mnie już na etacie mój mąż masuje plecy i stópki, oczywiście robi to 100 razy gorzej od mojej siostrzyczki bo ma taki "chłopski dotyk":D niż zgrabne paluszki mojej młodszej siostrzyczki:)

mnie też bardzo bolą plecy mam taki przyrząd do masażu oczywiście mąż zaangażowany, niestety pomaga to tylko na chwilę.
lekarz kazał mi brać apap bo to tylko można brać w ciązy przeciwbólowo ale mi to nie pomaga na ból głowy to na plecy na pewno nie pomoże:(
Szwagierka brała w ciązy diclober( czy jakoś tak) ale to też nie pomagało.
 
Ja też mam kilka masażerów, ale to też jest chwilowe jeżeli chodzi o ból pleców. Musimy zdawać sobie sprawę skąd się bierze ból pleców. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest wykonywanie ćwiczeń na odcinek lędźwiowy lub piersiowy kręgosłupa. Uwierzcie mi naprawdę pomaga. W internecie znajdziecie wiele ćwiczeń na plecy. Gdy mięśnie pleców są osłabione, źle podtrzymują kręgi, one się zniekształcają, odchylają na boki i tym samym drażnią zakończenia nerwowe biegnące od rdzenia kręgowego. Zatem kobietki musimy ćwiczyć, ja kiedyś bardzo narzekałam na szyję, gdyż miałam skręcenie kęgosłupa szyjnego no i byłam zmuszona do ćwizceń:) Warto cwiczyć wszystkie mięśnie grzbietu, one odpłacą wam doskonałą postawą i świetnym samopoczuciem. Wierzcie mi, ale przyjmowanie nieprawdiłowej postawy odbija się na funkcjonowaniu całego organizmu, inaczej układają się narządy wewnętrzne itp:)
 
reklama
Ja też mam kilka masażerów, ale to też jest chwilowe jeżeli chodzi o ból pleców. Musimy zdawać sobie sprawę skąd się bierze ból pleców. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest wykonywanie ćwiczeń na odcinek lędźwiowy lub piersiowy kręgosłupa. Uwierzcie mi naprawdę pomaga. W internecie znajdziecie wiele ćwiczeń na plecy. Gdy mięśnie pleców są osłabione, źle podtrzymują kręgi, one się zniekształcają, odchylają na boki i tym samym drażnią zakończenia nerwowe biegnące od rdzenia kręgowego. Zatem kobietki musimy ćwiczyć, ja kiedyś bardzo narzekałam na szyję, gdyż miałam skręcenie kęgosłupa szyjnego no i byłam zmuszona do ćwizceń:) Warto cwiczyć wszystkie mięśnie grzbietu, one odpłacą wam doskonałą postawą i świetnym samopoczuciem. Wierzcie mi, ale przyjmowanie nieprawdiłowej postawy odbija się na funkcjonowaniu całego organizmu, inaczej układają się narządy wewnętrzne itp:)
masz 100% racji
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry