R
RiSiA
Gość
pajkaa i dobrzegdyby mój małżek nie miał tyle pracy to pewnie też bym się gdzieś wypuściła... z resztą nic straconego ;D muszę coś zrobić dla siebie bo zwariuję inaczej...
bogusia86 i tak trzymaj... bo inaczej kiszka - same smutkia dwa smutki na forum to wystarczająco dużo
![]()
oj ja jade z koleżanką jak tylko usłyszała dla maluszka od razuy wzieła i mowi jade z Tobą
Jejku kochane, u mnie teraz się zrobiło tak ciemno... za chwilę lunie deszcz, a parasola nie mam...a mam wyjechać do Katowic,
przyznam szczerze, że mnie też ta pogoda dobija, nic mi się nie chce, umówiłam się to muszę jechać, ale tak jakoś smutno...:-baffled:
Milusiu i Marulko cóż rozumiem Was doskonale, mimo, że nie mam takich napadów lęków, ale rozumiem tego doła, którego przyczyna jest nieokreślona, który po prostu jest...czuję podobnie taki jakiś bezsens...ale staram się o tym w sumie nie myśleć tylko iść na przód... w sumie to chyba normalne jest jak za oknem tak szaro i smutno...wystarczy, że wyjdzie słońce i będzie lepiej...
więc kochane głowy do góry, ja trzymam za Was kciuki:-):-)
ps. spa to by się przydało (oczywiście bezpłatne)
kiniusia nie przejmuj się kochana...ja jestem przed tym badaniem i również się boję bo moja mama choruje na cukrzyce i zawsze boję się żeby nie zachorować... :-(Poczekaj na wizytę u Twojego lekarza, on oceni wyniki, dietka nic nie zaszkodzi, będzie trochę więcej zachodu, ale dasz radęTrzymam za Ciebie kciuki
Pajkaa jak u Ciebie leje to pewnie za chwilę do mnie dojdzieNa razie tylko ciemno jest...
moze przejdzie obok
oooo. 6 miesiąc... mmmmmoby mąż świnki nie miał a teść czuł się coraz lepiej
![]()
Pajkooo chciałabym Cię oficjalnie przeprosić za moje zachowanie parę miesięcy temu.... miałam to zrobić już wcześniej... wypaliłam kiedyś jak z głupia frant, wcale niepotrzebnie.... my wiemy o co chodzi, nie?
:-(
Ciamajdko spoko ja nie jestem osobą pamiętliwą, a wiem, ze nam wszystkim buzują hormonki
dziękuję za trzymanie kciuków za teścia teraz tylko czekamy na wtorek na tomografię jak jeszcze to wyjdzie ok to juz bedzie super



Na razie tylko ciemno jest...
oby mąż świnki nie miał a teść czuł się coraz lepiej

