Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Ale tak delikatnie z zazdrości żem taka gruba a są też osoby-dowody, że można wyglądać w ciąży innaczej hehehe
Oczywiście słońce żartuję...ciesz się po prostu że taka jesteś zgrabniutka:-):-)
GRATULACJENasze dzieci są chyba z tego samego miesiąca?Nie Twoja starsza,z grudnia?Napiszę Ci jak było u nas.Mikołaj tak naprawdę załapał że robi się na nocnik a nie w pieluchę jak skończył 2 lata.Wtedy sadzałam go na nocnik co godzinę.Teraz już o dłuższego czasu jak chce to mówi o tym.A żeby w nocy było sucho-poprostu wysadzaj przed samym pójściem spać.Na początku radzę zakładać jeszcze pampek w razie czego a potem nie będzie już potrzebny.Najlepiej jak przez dłuższy czas będzie budzić się z suchym.Mikołaj kiedyś wychodził w nocy z łóżeczka i mi mówił że chce siusiu i nocnik przez noc stał pod łóżkiem.Teraz to robi czasem godz po obudzeniu ale wolę żeby od razu.cayra -wooow ale duży!! Ciekawa jestem ile moja waży, choć dopiero minęło 1.5 tygodnia . Podobno teraz wzrost wagowy jest ekspresowy.
Ekhm.... inkubator też rosnie. Waga dziś radośnie pokazała 10kg na plusie. Nie dziwne...ostatnio ja nie jem, ja się objadam, jem wszystko!! Nawet jak ni jestem głodna to muszę jeść.Potem zapominam co jadłam... jesu, jak to zmienić// :-O
Dzisiaj to z 3 bułki (nutella i serek z cebulą na przemian) , drożdżówka, tortilla z warzywami (domowej roboty), pół jogurtu, pół litra herbaty mega słodkiej, kolejny litr Ice Tea..
No i teraz oczywiście mam zgagę (alugastrin ratuj!). Biorąc pod uwagę,że trzymam mój tylek na fotelu to nie jest dobrze.
Ale muszę się pochwalićMoja panienka wreszcie załapała,że nocnik to nie czapka i biega co chwile siusiu na nocnik!!!
ufffffff..... problem tylko,że siusia czasami kropelkami a ja biegam potem z tym nocnikiem i wylewam. heh. Nie mam pojęcia tylko jak ją nauczyć wstrzymywania, że nie trzeba iść siusiać od razu no i druga kwestia- jak nauczyć,żeby nie siusiała w nocy!?? Macie jakieś pomysły?
)
Dlatego myślę, że w ciąży jest wszystko możliwe i cięzko coś przewidzieć. A jak powiedziałam lekarce, że troszkę mi sie przytyło to się tylko śmiałą, heh.
Kobietki mam pytanie odnośnie urlopu macierzyńskiego. Ja jestem zupełnie zielona w tym temacie. Mianowicie, od kiedy idzie się na urlop macierzyński, czy od razu po urodzeniu dziecka, czy mozna np. za jakiś czas od urodzenia dziecka.
Jest to dla mnie ważne, bo chciałabym podnieść sobie składkę zus, aby potem otrzymywać lepszą kaskę (mam własną firmę), ale tą wyższą składkę trzeba opłacać minimum 3 miesiące, a wiadomo róznie może być - jak urodzę miesiąc wcześniej to mi to przepadnie.






